Mandat z Włoch - błędny adres na umowie z wypożyczalnią samochodów

  • Autor wątku Autor wątku ma9da1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

ma9da1

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
2
Witajcie,

Być może ktoś z Was będzie w stanie odpowiedzieć na nurtujące mnie pytanie.
W październiku ubiegłego roku na terenie Włoch fotoradar zrobił mi zdjęcie (przekroczenie prędkości o 10km/h).
W styczniu tego roku o wystawieniu mandatu poinformowała mnie wypożyczalnia samochodów z której samochód wynajęłam. Pobrano ode mnie opłatę za udzielenie informacji władzom (40 EUR) z karty kredytowej.

Wiem, że na mandat z zagranicy można czekać czasem kilka miesięcy, ale zorientowałam się, że na umowie z wypożyczalnią aut widnieje mój błędny adres - literówka w nazwie miasta, niepełny numer domu, złe województwo.
Zastanawiam się, czy wypożyczalnia przekazała ten (zły) adres, czy też podała prawidłowy z prawa jazdy (z tego co pamiętam kserowali moje prawo jazdy). Niestety wypożyczalnia na moją wiadomość w tej sprawie nie odpisuje (od około 2 miesięcy), wznowiłam zapytanie.

Może ktoś z Was jest w stanie mi odpowiedzieć na poniższe pytania:
1. Czy mandat wysłany na błędny adres (nieodebrany) może skutkować przekierowaniem sprawy do komornika, zwiększeniem kwoty należnej za mandat - dodatkowe opłaty, odsetki etc.? Jeśli tak, jakiego rzędu mogą to być koszty? - mandat to mniej niż 60 EUR.
2. Czy jeśli pierwotnie mandat został wystawiony na wypożyczalnię samochodu, a ta nie opłaciła go i przekazała moje dane odpowiedniemu organowi płatność za mandat wystawiony na mnie będzie nadal wynosiła tyle samo co na mandacie dla wypożyczalni? (różnica pomiędzy płatnością w ciągu 5 dni, a 60 dni jest prawie pięciokrotna... :/)
3. Czy taki mandat międzynarodowy może ulec przedawnieniu? Po jakim okresie?

Mandat nie jest wysoki i wolałabym tą sprawę zamknąć, ale nie wiem czy mogę w jakiś sposób temat przyspieszyć... boję się, że sprawa wróci do mnie za rok, albo dwa i zamiast tego będę musiała zapłacić karę w tysiącach.

Z góry dziękuję za Waszą pomoc!
Pozdrawiam,
 
Niestety mandat, który został wystawiony na wypożyczalnię aut, którego skan otrzymałam nie zawiera żadnego numeru konta na który mogłabym przelać pieniądze. Również nie mam możliwości powołania się na żaden numer referencyjny pisma (nie byłam jego odbiorcą), a mam jeszcze nadzieję na zapłacenie najniższej kary. Nie wiem też, czy kwota mandatu jest nadal aktualna. Wybieram się wkrótce do Włoch, zastanawiam się nad odwiedzeniem jakiegoś komisariatu, może jakoś uda się w ten sposób rozwiązać tę kwestię. Mam jednak wątpliwości, czy ze słabym włoskim uda mi się coś zdziałać.
 
Powrót
Góra