Mandat z Włoch którego nie było ponieważ nigdy mój pojazd nie przebywał za granicą

  • Autor wątku Autor wątku sarus4585
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sarus4585

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2022
Odpowiedzi
4
Zwracam się z prośbą o pomoc otrzymałem mandat z Włoch na moje imię i nazwisko oraz tablice rejestracyjną pojazdu gdzie zostałem niesłusznie oskarżony o złamanie Włoskiego kodeksu drogowego chciałbym zaznaczyć ze ani ja ani mój pojazd nigdy nie przebywał poza granicami Polski ponadto nie zgadza się tylko marka i model pojazdu o zaistniałej sytuacji powiadomiłem lokalną policje ale 3 osoby na policji powiedziały mi ze nic nie mogą zrobić i zostawili mnie na pastwę losu jedyne co zrobili to uznali ze najprawdopodobniej zostały mi skradzione numery rejestracyjne i ktoś podszywał się pode mnie kazali mi pisać odwołanie ale na mandacie pisze ze wyłącznie w jezyku włoskim pan policjant był na tyle mądry ze powiedział mi żebym przetłumaczył sobie na google i wysłał. Mandat przyszedł mi w jezyku włoskim i polskim nie mam pojęcia co już robić pisać próbować boje się ze będę musiał i tak zapłacić i tak tylko ze mam 60 dni a pózniej mandat bedzie jeszcze większy wysyłam maile gdzie tylko się da ale na razie bez odzewu proszę o jakąś podpowiedź co mam robić czy zapłacić czekać czy olać
 
Przede wszystkim zgłoś podejrzenie przestępstwa w Polsce. Nie słuchaj policjantów nierobów zniechęcających cie do działania. Włoski mandat będzie dowodem. Potem napisz wyjaśnienie i załącz potwierdzenie zgłoszenia z policji lub prokuratury i wyślij to Włochom. Jesteś w Polsce i obowiązuje język polski. Jak Włosi chcą to niech sobie tłumaczą. Dokładnie z tego samego powodu wysłali ci mandat z tłumaczeniem.
 
Byłem na policji policja zrobiła sobie kopie mandatu włoskiego oraz danych mojego pojazdu poza tym nic od nich nie otrzymałem piszę jeszcze do ambasady polskiej we Włoszech chyba najlepiej będzie zapłacić mi te 67 euro wiem że wtedy fałszywie przyznam się że byłem we Włoszech ale już z nerwów niewytrzymuje spowodu tego że mają obywatela Polskiego w poważaniu, który płaci podatki i utrzymuje ich
 
Ostatnia edycja:
Zrobiłeś dokładnie na odwrót.

sarus4585 napisał:
Przede wszystkim zgłoś podejrzenie przestępstwa w Polsce. Nie słuchaj policjantów nierobów zniechęcających cie do działania.

Nic nie zrobią nawet jakby chcieli bo nie mają podstawy. Nie ma zgłoszenia. Jak piszę ci "zgłoś podejrzenie przestępstwa" to to zrób. Na protokół. Nie chcesz iść i się użerać z policjantami na komendzie osobiście, napisz pismo do prokuratury i wyślij pocztą. Nawet jak nic nie zrobią i umorzą to będzie ślad. A teraz co masz?

sarus4585 napisał:
najlepiej będzie zapłacić mi te 67 euro

Bzdura. Ten mandat to pikuś. Jak go zapłacisz to przyznasz że to twój czyn. To też pikuś, ale jak zrobią coś gorszego autem z twoimi numerami to będziesz miał poważne problemy, np. ukradną paliwo na stacji, potrącą pieszego czy użyją w innym przestępstwie. Włosi karabinierów po ciebie tutaj nie przyślą. Skorzystają z naszych policjantów, a ci zapewne wyjaśnią sprawę, ale gwarantuję ci że sam proces wyjaśniania w takiej sytuacji będzie dla ciebie bardzo bolesny. Przyjmując mandat nie tylko przyznajesz się do czynu, ale potwierdzasz, że ty i twoje auto byliście w tym czasie we Włoszech.

sarus4585 napisał:
piszę jeszcze do ambasady polskiej we Włoszech

Po co? Jesteś Polakiem w Polsce.

Zadziwiające jak ludzie lubią sami sobie szkodzić i utrudniać sobie załatwianie najprostszych spraw.
 
Przepraszam cie nie napisałem z tego co widzę że zostałem przesłuchany i podpisywałem zeznania ale czy nie powinienem otrzymać jakiś informacji na temat założenia sprawy
 
Ogólnie dziękuję Ci za pomoc
 
sarus4585 napisał:
Przepraszam cie nie napisałem z tego co widzę że zostałem przesłuchany i podpisywałem zeznania ale czy nie powinienem otrzymać jakiś informacji na temat założenia sprawy

Pewnie z czasem coś ci wyślą. Póki co załatw sobie przynajmniej sygnaturę sprawy. Ewentualnie potwierdzenie zgłoszenia z Policji. I napisz Włochom odpowiedz podając te dane.
 
Powrót
Góra