Mandat za jazdę bez biletu.

  • Autor wątku Autor wątku reclaimenn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

reclaimenn

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2012
Odpowiedzi
2
Witam

Rok temu zostałem ukarany za jazdę bez biletu (dzień 3.10.2011), w dniu dzisiejszym przyszło pismo z sądu z orzeczeniem zapłaty w postępowaniu upominawczym adresowane na dzień 3.10.2012r. Mam oczywiście zapłacić koszta sądowe + mandat w przeciągu 2 tygodni od odebrania pozwu.

Dzwoniłem w tej sprawie do Zarządu Dróg i tam powiedzieli mi, że mogę samodzielnie rozłożyć sobie tą karę na raty i co jakiś czas regularnie im wpłacać. Jest to dla mnie dobra opcja, pytanie tylko czy nie da się tego płacenia w jakikolwiek sposób uniknąć ? I czy jeżeli przy wpłacaniu ewentualnym raty, muszę napisać jakieś pismo do sądu o tym, że karę zapłacę w ratach ??
 
Nic nie możesz zrobić nie ma przedawnienia wiec zapłać trzeba i to jak najszybciej ponieważ gdy spłacasz na raty to naliczają Ci odsetki i gdy spłacisz kwotę główną to potem przesyłają Ci pismo w jakiej kwocie są odsetki. I płacisz dla Powoda a nie dla Sądu i nie musisz powiadamiać Sądu, że chcesz należność rozłożyć w ratach.
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra