Matura i problem z niedopuszczeniem

  • Autor wątku Autor wątku Norbik995
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Norbik995

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2015
Odpowiedzi
3
Witam, mam pytanie...
Miałem zdawać maturę, ale jednak się chyba nie uda... Nauczyciel od matematyki robi wszystko, aby nie dopuścić połowy klasy...
Chodzi o to, że nie wiem czy to można nazwać szantażem. Czytałem Art. 191 § 1 Kodeksu Karnego: "Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Chodzi mi o to, że jest możliwe żeby nauczyciel stawiam takie ultimatum?
Jeśli podchodzisz do matury to nie możesz mieć ŻADNEJ jedynki co kolwiek to by było... (klasówki, kartkówki, prace domowe, itp.)
A jak nie podchodzisz to zaliczasz 1, 2 sprawdziany i masz z głowy...

Chciałem także dodać, że nie chce słuchać, że trzeba było się uczyć bo to wszystko się zmieniło... Przeniesli mi szkołe do innej (2 szkoły, o takim samym profilu w jednym budynku)... I od tamtej pory nauczycielom się w głowach poprzewracało... Wszyscy uważają, że boją się zlikwidowania szkoły bądź jej połączenia z inną... za słabą zdawalność i brak dobrych wyników w nauce...
A teraz dlaczego nasza szkoła została przeniesiona? Ponieważ jak twierdził burmistrz dzielnicy: utrzymanie naszej szkoły było drogie, a nie przejawiało się to w dobre wyniki w nauczaniu...

Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam!
 
Powrót
Góra