Mąż nie płaci alimentów...co robić? !!!

  • Autor wątku Autor wątku Monia & Ala
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Monia & Ala

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2011
Odpowiedzi
1
Zarówno Ja jak i mój ex mąż mieszkamy w Irlandii. Podczas rozwodu, który został przeprowadzony w Polsce, zostały zasądzone alimenty w kwocie 550zł. Od czasu rozwodu do momentu kiedy mieszkałam w Polsce, mąż ze zwłoką ale płacił alimenty. Problem poajwił się kiedy zamieszkałam z córeczką w Irlandii. Mąż przestał płacić...tzn celowo robi przelewy na polski adres, za pośrednictwem poczty. Wiedząc, że pieniadze wrócą do niego a ja nie będe mogła ich odebrać. Dwa miesiące przed moim wyjazdem do Irlandii (ze względu na zdrowie córeczki, jest alergiczką i było to zalecenie lekarza), uprzedziłam byłego męża, że mam taki zamiar wyajzdu z córeczką (i że to właściwie z korzyścią dla niego ponieważ będzie miał bliżej do niej), poinformowałam go, że mam w Polsce konto walutowe i proszę aby na nie wpłacał pieniądze. Może robić przelewy z konta irlandzkiego. Więc kolejna korzyść nie musi przesyłać pieniędzy do swojego ojca, sprzedawać w kantorze i robić przelew na poczcie. Niestety były mąż jest złośliwy i celowo utrudnia. Aktualnie już 2 miesiące nie płaci i nic nei pomaga. Córeczka poszła do szkoły, musiałam wydać sporo pieniędzy na mundurek i inne potrzebne przybory, przy czym jeszcze nie podjęłam żadnej pracy. Jest mi bardzo ciężko gdyż niedługo eni będe miała za co zyć. Jedyna pociecha, że córeczka tutaj czuje się lepiej, jej skórka się wyleczyła, nie płacze po nocach i nie musze używać 10 rodzajów maści (jak to było w Polsce).

Proszę o pomoc do kogo się zwrócić, do jakiego urzędu...Ponieważ właściwie nic nei wiem na temat prawa rodzinnego w Ilrandii...:(
 
Oficer Social Welafre z tego co wiem ma taka władzę że może zarzadać albo podniesienia alimentów ( jesli uzna za zasadne ) , nie wiem jaka to droga oficjalna , i czy to zalezy od jego chęci , czy tylko w przypadku jak sie starasz o jakies dodatki socialowe z Ire , ale wiem że może to zrobić , czyli ścigać z Ire w Pl twojego ex za nie placenie alimentów
 
Dowiedz sie dlaczego nie placi - moze mu sie cos stalo.
A dwa, dlaczego nie idziesz do Dolphin house i nie postarasz sie o irlandzkie alimenty?
Mieszkasz w Irlandii (min. 6 mcy) wiec i koszty zycia Ci sie zmienily. Mozesz sie ubiegac o darmowego prawnika, tlumacz tez jest na rozprawie (za darmo) na Twoje zyczenie. Kobiety maja duzo praw i szacunku w irlandzkim sadzie..
 
Ponieważ oboje znajdujecie się w jurysdykcji Irlandii, lokalne instytucje mają władzę nad sprawą. Utrzymanie dziecka jest obowiązkiem obojga rodziców, ale daje to również i prawa. Czy ojciec widuje dziecko?
Nie rozumię, dlaczego dziecko jest traktowane jak samochód. Jeśli facet nie chce płacić alimentów to.... podzielić sie z nim 50/50 nad opieką. Niech doświadczy codzienności w opiece nad dzieckie. Trudno jest pojąć dlaczego matki nalegają na monopol w sprzątaniu , zajmowaniu się codziennościami i nie dzielą się z tym doprociejstwami z ojcem dziecka. Gdyby matki nalegały na dzielenie się obowiązkami, a nie skupiały się jedynie na alimentacji to .... ich role zmieniły by się z płatnej niańki na prawdziwego partnera... nawet po rozwodzie.
Tylko taka refleksja.
 
1. Taka egoistyczna natura kobiet,
2. Dla dziecka chcą innego ojca (czyli dla siebie nowego partnera)
3. Alimenty traktują jako zadośćuczynienie w sprawowaniu opieki nad dzieckiem jako że sprawniej zmieniają pieluchy.

Dziękujęmy takim matkom, które ojców swych dzieci w opiece wyręczają domagając się od nich zapłaty za pielęgnację "samochodu".....mającego dwóch współwłaścicieli czy to na dobre, czy też i złe.
 
Powrót
Góra