R
Radkow
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2015
- Odpowiedzi
- 30
Witam! W czwartek oddałem samochód do naprawy, wyjaśniłem usterkę i powiedział mi, że do odbioru będzie tego samego dnia. Tego samego dnia nie odbierał telefonu. W piątek przyjechałem zapytać się co z autem bo nikt nie odbiera. Powiedział, że jeszcze rozkręca i potem się za nie weźmie. Poprosiłem go o telefon na koniec dnia żebym wiedział na czym stoję - telefonu brak. Podjechałem na warsztat w sobotę, z samochodem coś było robione ale pracownik powiedział, że szef do mnie zadzwoni po południu. Oczywiście telefonu brak. Co jeśli mechanik mi policzy nie wiadomo ile i wykona naprawy o których nie było mówione? Nie chce być nie miły ale chce to ogarnąć w stanowczy sposób bo chyba sobie ze mnie jaja robi. Na co się ew. Powołać? Pozdrawiam!