mechanik samochodowy

  • Autor wątku Autor wątku maro19701
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maro19701

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2026
Odpowiedzi
2
Peugeot 2008 kupiony w saloniew 2018r.Podczas jazdy wyświetlił sie komunikat awaria silnika,mechanik do którego zadzwoniłem kazał odczekać i przywieść auto,było to listopad 2025.Do dziś auto nie naprawione stoi na polu mechanik mnie zwodzi twierdzac ze czeka na cześci .Po ostaniej rozmowie z nim wywnioskowałem że coś spaprał i nie umie tego naprawić chodzi prawdopodobnie o szlif na tłokach.Wzioł zaliczke 5tys.Nie mam pojęcia co mam dalej robi jak postepować,prawnik rzecznik praw konsumenta?Prosze o rade co dalej
 
Cóż... efekt oddawania samochodu do "Janusza Biznesu"
 
pasqudek napisał:
Cóż... efekt oddawania samochodu do "Janusza Biznesu"
Grunt to coś napisać gdy się nie ma nic do napisania. Zawsze jeden post więcej....
maro19701 napisał:
Peugeot 2008 kupiony w saloniew 2018r.Podczas jazdy wyświetlił sie komunikat awaria silnika,mechanik do którego zadzwoniłem kazał odczekać i przywieść auto,było to listopad 2025.Do dziś auto nie naprawione stoi na polu mechanik mnie zwodzi twierdzac ze czeka na cześci .Po ostaniej rozmowie z nim wywnioskowałem że coś spaprał i nie umie tego naprawić chodzi prawdopodobnie o szlif na tłokach.Wzioł zaliczke 5tys.Nie mam pojęcia co mam dalej robi jak postepować,prawnik rzecznik praw konsumenta?Prosze o rade co dalej
Moim zdaniem wezwij pisemnie do wydania auta i wyznacz termin np. 7 dni. Wskaż datę i godzinę o której stawisz się po odbiór (w normalnych godzinach pracy warsztatu). W tym terminie jedź po auto. Weź ze sobą biegłego, niech oceni stan auta po naprawie. Nic już nie negocjuj. Jeśli auto nie będzie sprawne, weź na lawetę i daj do serwisu, najlepiej autoryzowanego. Stamtąd też weź dokumentację serwisową. A potem określ roszczenia i skieruj sprawę do sądu jeśli mechanik polubownie się nie dogada. I jeszcze jedno, mechanik musi ci wydać auto bez względu na cokolwiek jeśli tego zażądasz. Jeśli będzie robił problemy, wzywasz policję.
 
pasqudek napisał:
Cóż... efekt oddawania samochodu do "Janusza Biznesu"
masz tak pierdolic to lepiej nic nie pisz nie trzeba mi przemadrzałych odpowiedzi od nic niewiedzacego pyskacza pyskacza,przenies sie na fejsa
 
Serio?
Poczytaj i posłuchaj wypowiedzi osób, które miały do czynienia z tego typu mechanikami.


Na FB jest rolka o tym jak klient zapłacił ok.46 tysięcy za naprawę. Następnie okazuje się, że część rzeczy nie zostało wymienionych ani wykonanych, oto


Co powiesz na sytuację, że:
- wulkanizator zakłada klientowi praktycznie łyse opony;
- wulkanizator dokręca chamsko szpilki/śruby, efektem czego jest przymusowa wymiana 3 szpilek w jednym kole + na jednej osi opona zimowa oraz opona letnia oraz różni producenci opon;
- wulkanizator, który nie bierze pod uwagę zaleceń producenta w kwestii wymaganego ciśnienia w oponach oraz obecności czujników;
- elektryk, który chce naciągnąć na wymianę rozrusznika, zamiast alternatora oraz nie chce wydać wydruku z informacją o poziomie naładowania akumulatora;
- po wizycie u mechanika koleżanka musiała wymieniać silnik;
- taksówkarka oddaje samochód do naprawy do mechanika; jakiś czas później dostaje pisma iż odjechała z stacji paliw bez zapłaty za paliwo; po krótkim dochodzeniu okazuje się, że kradzieży (autem klienta) dokonywał współpracownik mechanika.

To tylko kilka szybkich przykładów z ostatnich 3-4 lat.
Wymieniać dalej?
 
Powrót
Góra