N
naszeblabla
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2019
- Odpowiedzi
- 5
Mam pytanie odnośnie badania u lekarza medycyny pracy dotyczące oświadczenia nieprawdy. Sytuacja czysto hipotetyczna wymyślona. Jeśli ktoś ma stwierdzoną schizofrenię paranoidalną to oczywiście nie powiedzenie tego było by przestępstwem z art 272. Lekarz pyta czy chorowało się psychiatrycznie. I co by było gdyby mieć nowy wypis ze szpitala psyhiatrycznego który stwierdza np nerwice natręctw albo depresję? I dana osoba przedstsawiła by lekarzowi ten nowy wypis i zaświadczenie od psychiatry że może pracować nie mówiąc o starym? Czy nadal jest to przestępstwo poświadczenia nieprawdy? Przecież lekarz pyta tak lub nie.
I mam jeszcze pytanie jeśli ta osoba już w przeszłości oświadczała nieprawde kilka razy przed lekarzem medycyny pracy że nie leczy się psychiatrycznie a leczyła się np na depresja to ma to znaczenie że znowu skłamie? Czy to będzie traktowane jako jeden czyn ciągły?
I mam jeszcze pytanie jeśli ta osoba już w przeszłości oświadczała nieprawde kilka razy przed lekarzem medycyny pracy że nie leczy się psychiatrycznie a leczyła się np na depresja to ma to znaczenie że znowu skłamie? Czy to będzie traktowane jako jeden czyn ciągły?