O
oliwia27
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam!
Czy ktos z forumowiczow uczeszczal na takie spotkania w familievernkontoret?
pare dni temu zglosilam sie do tej instytucji poniewaz zyje z facetem w konkubinacie i od jakiegos czasu sie nam nie uklada poza tym ma babe na boku na co mam dowody. Mamy ze soba synka prawie 2 letniego i to o niego bedziemy tam probowac sie "dogadywac". Moja sytuacja wyglada tak ze nie pracuje bo do tej pory zajmowalam sie domem i wychowywaniem synka, chodze na kurs norweskiego. Pare osob mnie straszylo tym ze moze mi on zabrac synka wlasnie z tego wzgledu ze nie mam mieszkania i pracy. Zastanawiam sie czy panstwo pomogloby mi z mieszkaniem i czy bedziemy mieli np jakis podzial majatku (bylismy ze soba prawie 3 lata), czy beda mi sie nalezec jakies alimenty chociaz do momentu gdy nie znajde pracy? Jaka jest szansa na to ze moje male serduszko zostanie przy mnie? I jak wygladaja takie spotkania?
Dziekuje za wszelkie odpowiedzi!
Czy ktos z forumowiczow uczeszczal na takie spotkania w familievernkontoret?
pare dni temu zglosilam sie do tej instytucji poniewaz zyje z facetem w konkubinacie i od jakiegos czasu sie nam nie uklada poza tym ma babe na boku na co mam dowody. Mamy ze soba synka prawie 2 letniego i to o niego bedziemy tam probowac sie "dogadywac". Moja sytuacja wyglada tak ze nie pracuje bo do tej pory zajmowalam sie domem i wychowywaniem synka, chodze na kurs norweskiego. Pare osob mnie straszylo tym ze moze mi on zabrac synka wlasnie z tego wzgledu ze nie mam mieszkania i pracy. Zastanawiam sie czy panstwo pomogloby mi z mieszkaniem i czy bedziemy mieli np jakis podzial majatku (bylismy ze soba prawie 3 lata), czy beda mi sie nalezec jakies alimenty chociaz do momentu gdy nie znajde pracy? Jaka jest szansa na to ze moje male serduszko zostanie przy mnie? I jak wygladaja takie spotkania?
Dziekuje za wszelkie odpowiedzi!