meldunek, wymeldowanie, ponowny meldunek

  • Autor wątku Autor wątku adamheya
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adamheya

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2013
Odpowiedzi
3
Witam.
Z końcem Listopada przyjechałem do Niemiec, zameldowałem się u siostry, niestety zapomnieliśmy przykleić mojego nazwiska na domofonie.
Po jakimś czasie przyszło pismo z biura meldunkowego, tyle że listonosz odesłał pismo z powrotem, z racji tego, iż nie było plakietki z moim nazwiskiem na domofonie.Następnie wysłano do mnie kontrolę, która widząc brak nazwiska na domofonie, wróciła do urzędu i jak się okazuje, odmeldowała mnie...nie pofatygowali się nawet by wejść do góry i sprawdzić czy ktoś taki tam mieszka.
Wczoraj byłem z szwagrem w biurze meldunkowym wyjaśnić całą sprawę, niestety kobieta w okienku stwierdziła, że nie może nam udzielić informacji, dała jakąś kartkę do wypełnienia dla vermitera, że ten ma potwierdzić to, iż tam mieszkałem.Vermiter stwierdził, że nie może tego wypisać ponieważ on nie ma mnie na umowie najmu mieszkania(jak mógł mnie mieć skoro mieszkam tam od 3 miesięcy, a umowa jest z przed 2 lat ;|).Wróciliśmy, z tą że informacją z powrotem do biura meldunkowego, pani w biurze stwierdziła, że bez tego pisma nie może mnie na nowo zameldować.Już nawet nie chodzi, o te 3 miesiące meldunku które stracę, ale o nowy meldunek, tyle że przez brak tego pisma nie mogę go uzyskać.
Może ktoś był w podobnej sytuacji i doradzi mi co zrobić?
Z góry dziękuję.
 
sorry, ale jakos to chaotycznie napisales, i trudno zrozumiec, o co chodzi.

A wiec po kolei:

1) urzad meldunkowy ma prawo zadac zaswiadczenia od Vermietera, ze delikwent naprawde mieszka pod podawanym adresem

2) Glowny wynajmujacy (siostra?) ma obowiazek zapytac sie Vermietera, czy moze przyjac dodatkowa osobe do mieszkania, nie trzeba jej ujmowac w umowie najmu, ale musi byc zgoda Vermietera

3) Ze zgoda Vermietera na podnajem/wspolnajem mieszkania idziesz do urzedu meldunkowego i meldujesz sie powiedzmy od dzis (a nie wstecznie, bo to jest skomplikowane) i masz meldunke
 
Tak, tyle że przy pierwszym meldunku żadna zgoda vermitra nie była wymagana.Podaliśmy adres, przedstawiliśmy umowę najmu i to wystarczyło.
Jak się wczoraj dowiedziałem wymeldował mnie urząd meldunkowy z tego mieszkania już pod koniec grudnia.
Wczoraj chcieliśmy ponownie mnie zameldować, kobieta stwierdziła że muszę przynieść wypisany papier od vermitra, a vermiter na to że go nie wypisze, bo on mnie nie ma na umowie najmu.
Czyli według Ciebie wystarczy teraz zgoda vermitra na dodatkową osobę i z zaświadczeniem od niego udać się do urzędu?
Pytanie tylko czy vermiter wyrazi zgodę, bo prócz mnie na tym mieszkaniu przebywa 2 dzieci, moja siostra i szwagier, więc jest 5 osób na 85m kwadratowych.
 
Urzedy meldunkowe wymagaja zaswiadczen od Vermietera tylko w przypadkach, gdy maja watpliowosci, ze delikwent naprawde mieszka pod podanym adresem. Po tej historii z wymeldowaniem z urzedu maja nawidoczniej takie watpliowosci i dlatego wymagaja zaswiadczenia od Vermietera.

Vermieter moze odmowic zgody na przyjecie do mieszkania dodatkowej osoby, jesli nie jest to najblizsza rodzina (a ty nie jestes), moze tez podniesc tzw. oplaty (woda, smieci itd.) za domeldowanie dodatkowej osoby.
 
Jestem najbliższą rodziną.Brat - siostra, ojciec chrzestny dla dzieci.
Ok, dziękuję za informację.
I pomyśleć, że wszystko przez brak dodatkowego nazwiska na domofonie...
 
najblizsza rodzina do maz, dzieci i ew. rodzice wymagajacy opieki, ale nie rodzenstwo. Ale niewazne, trzeba spokojnie porozmawiac z Vermieterem, ew. mowiac mu, ze to tylko przejsciowo, az znajdziesz samodzielne mieszkanie.

Nazwisko musi byc na skrzynce na listy, na domofonie niekoniecznie
 
Powrót
Góra