Meloman

  • Autor wątku Autor wątku ginnungagap1981
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

ginnungagap1981

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2015
Odpowiedzi
12
Dzień dobry!
Wychodzę dziś na taras i ledwie uchyliłem drzwi, już dopadają mnie reklamy z RMFfm z radia sąsiada, który mieszka na drugim brzegu jeziora.
Może brzmieć to dziwnie, ale jezioro w tym miejscu ma około 200 m szerokości, dom sąsiada jest na wzniesieniu, więc kiedy włącza radio, słychać je dokładnie na naszej posesji, na naszym tarasie, nawet w domu. Słuchać słowa piosenek, słowa reklam, i tak od rana do nocy, od poniedziałku do niedzieli.

Trzykrotnie wzywałem policję, która bezradnie rozkłada ręce i w zasadzie dziwi się, że aż tak bardzo mnie to irytuje - w końcu muzyka nie jest wybitnie głośna, nie ma decybeli, nie ma za co karać...

To nie jest też tak, że jestem przewrażliwiony na tym polu, bo rozmawiałem z sąsiadami i oni również dzwonili na policję, mimo tego, że w domu spędzają czas wyłącznie rekreacyjnie, nieregularnie.

Zanim dzwoniłem na policję, byłem u melomana ze swoją żoną, jak tylko wspomniałem o tym, że jeśli nic się nie zmieni, będę zmuszony wezwać policję. Skończyło się na pyskówce, gość nie dał sobie nic powiedzieć, poprzestaliśmy więc na telefonach na policję, które nic nie wnoszą - po interwencjach radio nie jest wyłączane, gra sobie nadal irytująco od rana do nocy.

Próby nagrywania tego niewiele wnoszą - dźwięk radia tłumi szum liści albo świergot ptaków. To jest jednak 200 metrów, fale dźwiękowe mają swoją specyfikę, więc taka forma dowodu w ewentualnym procesie cywilnym wzbudziłaby jedynie uśmiechy zażenowania, tak myślę. Tak jak pisałem, to nie jest hałas, to jest całodniowa ekspozycja na dźwięki radia, które nie są głośne, ale słyszę je na zewnątrz i wewnątrz swojego domu przy otwartych drzwiach tarasowych.

Pozostają jedynie świadkowie - żona i sąsiedzi.

Proszę o poradę, jak zniechęcić sąsiada do swych melomańskich praktyk?
 
ginnungagap1981 napisał:
Proszę o poradę, jak zniechęcić sąsiada do swych melomańskich praktyk?

Czy wykonywałeś pomiar głośności hałasu w decybelach? Warto zacząć od tego.

Wysłane z mojego NE2213 przy użyciu Tapatalka
 
Jeżeli dźwięk radia jest zagłuszany przez szum liści i śpiewanie ptaków to jestem bardziej niż pewien, że żadne normy nie są przekraczane. Skoro jak sam twierdzisz nie jest to głośne, to za wiele nie zadziałasz. Nie zmusisz sąsiada do zaprzestania słuchania muzyki we własnym domu
 
Tak jak pisałem - to nie hałas jest tu problemem i moim zdaniem pomiar nic tu nie wniesie, bo w trakcie nagrywania tego telefonem dźwięk radia zagłuszały ptaki i szum drzew - głównie ze względu na oddalenie źródła dźwięku o 200 m.

Byłoby inaczej, gdybym podszedł do jego posesji i wtedy nagrał dźwięk - tego nie próbowałem, ale tu rodzi się pytanie - czy istotna jest ilość decybeli np. tuż za granicą jego działki, czy raczej na terenie mojej posesji albo posesji sąsiadów, którym te dźwięki również przeszkadzają? I co w sytuacji, jeśli ilość decybeli będzie niska?
 
Lovor napisał:
Jeżeli dźwięk radia jest zagłuszany przez szum liści i śpiewanie ptaków to jestem bardziej niż pewien, że żadne normy nie są przekraczane. Skoro jak sam twierdzisz nie jest to głośne, to za wiele nie zadziałasz. Nie zmusisz sąsiada do zaprzestania słuchania muzyki we własnym domu

On nie słucha radia w domu, tylko na terenie ogrodu, a głośnik zwrócony jest w stronę jeziora, czyli również w stronę mojej posesji. Dlatego dźwięk nie jest intensywny, ale słyszalny niemal wszędzie, również w moim domu jak pisałem, no ale ze względu na odległość około 200 m nie jestem w stanie dowieść, że to np. 80 decybeli.

Czyli mogę się wraz z sąsiadami pocałować w pompkę?
 
80dB to dźwięk porównywalny do stania obok radiowozu z włączoną syreną. Taki halas zdecydowanie podchodzi pod zakłócanie spokoju. Co do zasady jako normy uznaje się. Na obszarach mieszkalnych, dla domów jednorodzinnych, natężenie hałasu na granicy działki wynosi maksymalnie 50 dB w dzień i 40 dB w nocy. 50dB to takie standardowe dosc tło na ulicy w mieście. Zakładam, że zwykłe radio bez dużych głośników tego poziomu nie przekracza. Zwłaszcza, że jak mówisz przy próbie nagrania dźwięk jest zagłuszany przez szum liści. Jeżeli Sasiad słucha radia z głośnością standardową dla odbiornika i robi to w dzień, to tak, możecie go pocałować w pompkę.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra