merdedes za 24,90

  • Autor wątku Autor wątku ajgor1977
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jeśli w momencie kiedy klikałeś w zakup był już wpisany dopisek widoczny na dole strony: "cena: 24.900 zł", to musiałeś podejrzewać błąd w polu "cena". Zgodnie z art. 84 kc:
Przepis prawny:
Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

... sprzedający może uchylić się od skutków tej czynności (tj. od sprzedania ci samochodu).
 
Na allegro sprzedaje nie od wczoraj i nieraz pisze w opisie cene katalogową,lub za ile poszło na innej aukcji...sprzedaje za 200 zł a w opisie jest cena katalog fischer 450 zł.Jeżeli tak rozumujemy to kupujący powinien zapłacić mi to co w opisie lub unieważnić aukcje...hmmm
 
Często sprzedający nie zauważy w pierwszej chwili że popełnił błąd, chce to poprawić a okazuje się,że ktoś już zalicytował. Wtedy warto się powołać właśnie na błąd podany wyżej.

To nie chodzi o to co w opisie, tylko o to, że wystąpił błąd w ustawieniu ceny w szablonie.
 
bepe napisał:
Jeśli w momencie kiedy klikałeś w zakup był już wpisany dopisek widoczny na dole strony: "cena: 24.900 zł", to musiałeś podejrzewać błąd w polu "cena". Zgodnie z art. 84 kc:).

To czemu sprzedający poprawił opis zamiast ceny ?
 
dominus31 napisał:
To czemu sprzedający poprawił opis zamiast ceny ?

Bo sprzedający to też cwaniak i chciał zaoszczędzić na kosztach aukcji...
 
gryffinian napisał:
Bo sprzedający to też cwaniak i chciał zaoszczędzić na kosztach aukcji...
Hmm...
To sam by się w konia zrobił, bo akurat w przypadku pojazdów kwota za wystawienie oraz prowizja od sprzedaży są stałe (niezależne od ceny).
 
Dziękuje za zainteresowanie tematem,a wszyscy uważacie że nie nie ma szans na ten samochód?
 
Jakieś tam minimalne masz.Ja bym jednak na Twoim miejscu dał sobie spokój.Choćby nie wiem jak bardzo chciałbym mieć ten samochód.Droga długa i pełno kamieni na niej:D Decyzja należy do Ciebie.
 
Nie ale zawsze możesz mu podnieść ciśnienie wysyłając kilka listów z przed sądowym wezwaniem do wywiązania się z umowy :D
 
Jak rozumiem, na razie sprzedawca nie powołał się na błąd... więc mówimy o sytuacji hipotetycznej. Umowa jest na chwilę obecną ważna - więc można domagać się jej wykonania.
 
@Colder, ale podejrzewam, że w razie wniesienia pozwu, sprzedawca powoła się na błąd, a kupujący narazi na koszty.
 
@Colder, ale podejrzewam, że w razie wniesienia pozwu, sprzedawca powoła się na błąd, a kupujący narazi na koszty.



Czyli jak za bardzo postraszę i dam sprawe do sądu to zapłace za rozprawy?:-o

a taką wiadomość dostałem od sprzedającego

Dla wiadomości szanownego Pana:

"W przypadku aukcji, jeśli sprzedający nie przerwał aukcji lub nie ustalił ceny
minimalnej/wywoławczej, obowiązuje taka cena jaką ustalili licytujący.
Z kolei w drugiej to sprzedawca określa cenę. Jeśli popełni błąd może go
poprawić. Jeśli nie może go poprawić bo ktoś używając programu licytującego go
ubiegł mówimy o zwykłym wyłudzeniu polegającym na "wyzyskaniu błędu" i na to
jest specjalny paragraf w KK."


Z poważaniem
P***

Wiadomość napisana przez Allegro w dniu 2010-12-16, o godz. 22:47:

Bez danych osobowych - Colder
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Czyli ewidentny błąd. Nie ma co ukrywać, Pan czekał na takie coś... nie widzę szans na wygranie tego.
 
Dziękuje Miłych i Spokojnych Świąt
 
Vice versa:)I życzymy udanych czyt.uczciwych zakupów auta:)
 
Powrót
Góra