A
Acetone
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witajcie,
od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania programu do nauki języków obcych, w którym użytkownik tworzyłby bazę danych składającą się ze sparowanych wyrazów, a następnie program "odpytywałby" go z ich znajomości. Im częściej osoba ucząca się odpowiedziałaby poprawnie na dane pytanie, tym rzadziej pojawiałoby się ono dalej w teście. I odwrotnie. Program byłby dostępny jedynie na telefony komórkowe i byłby płatny.
Problem tkwi w tym, że nie ja to wymyśliłem. Kto pamięta program SuperMemo 98, ten wie o co mi chodzi (wiki: SuperMemo – Wikipedia, wolna encyklopedia ). Za pomocą tegoż programu (licencja freeware) można uczyć się nie tylko języków, ale i wielu innych rzeczy. Zasady zaś są mniej więcej takie same jak te, które opisałem w poprzednim akapicie. Z tego też powodu obawiam się problemów z racji posiadania przez autorów programu praw autorskich. Czy jest czego?
Dodam jeszcze, że z mojego punktu widzenia program, który chcę napisać jest prosty jak budowa cepa i mogło nań wpaść niezależnie od siebie wiele osób. Na dodatek platforma byłaby zupełnie nowa, a kod źródłowy pisany przeze mnie od podstaw. Niemniej to tylko moje wrażenie - prawo może stanowić co innego.
Pozdrawiam,
Acetone
od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem napisania programu do nauki języków obcych, w którym użytkownik tworzyłby bazę danych składającą się ze sparowanych wyrazów, a następnie program "odpytywałby" go z ich znajomości. Im częściej osoba ucząca się odpowiedziałaby poprawnie na dane pytanie, tym rzadziej pojawiałoby się ono dalej w teście. I odwrotnie. Program byłby dostępny jedynie na telefony komórkowe i byłby płatny.
Problem tkwi w tym, że nie ja to wymyśliłem. Kto pamięta program SuperMemo 98, ten wie o co mi chodzi (wiki: SuperMemo – Wikipedia, wolna encyklopedia ). Za pomocą tegoż programu (licencja freeware) można uczyć się nie tylko języków, ale i wielu innych rzeczy. Zasady zaś są mniej więcej takie same jak te, które opisałem w poprzednim akapicie. Z tego też powodu obawiam się problemów z racji posiadania przez autorów programu praw autorskich. Czy jest czego?
Dodam jeszcze, że z mojego punktu widzenia program, który chcę napisać jest prosty jak budowa cepa i mogło nań wpaść niezależnie od siebie wiele osób. Na dodatek platforma byłaby zupełnie nowa, a kod źródłowy pisany przeze mnie od podstaw. Niemniej to tylko moje wrażenie - prawo może stanowić co innego.
Pozdrawiam,
Acetone