Miejsce pracy, umowa o poufności i praca dyplomowa

  • Autor wątku Autor wątku Shadowpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Shadowpl

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2010
Odpowiedzi
5
Dzień dobry.
Jestem w trakcie wyboru tematu pracy dyplomowej na studia MBA. Prowadzący wykazują szczególną potrzebę by temat był praktyczny tzn. dotykał najlepiej miejsca naszej pracy.
Niestety firma w której pracuje olewa mnie w tej kwestii. Dostałem co prawda zgodę na pisanie pracy ale gdy chciałem uzgodnić z nimi temat pracy by uniknąć kłopotów związanych z zachowaniem poufności (temat pracy dotyczyłby zarządzania zasobami ludzkimi) to dostałem odpowiedź, że kierowniczka HR odmawia . Dołączam treść umowy o zachowanie poufności:

1. Pracownik zobowiązuje się do zachowania w tajemnicy oraz nieujawniania osobom trzecim
Informacji Poufnych bez uprzedniej pisemnej zgody Pracodawcy. „Informacje Poufne”
oznaczają wszelkie informacje oraz materiały pozyskane podczas lub w związku ze świadczeniem pracy na rzecz Pracodawcy, na piśmie, ustnie, w sposób elektroniczny lub w jakimkolwiek innym trybie lub formie, niezależnie od tego czy zostały oznaczone jako „poufne”, których ujawnienie mogłoby narazić Pracodawcę na szkodę, w tym także na utratę reputacji lub wiarygodności, w szczególności informacje o charakterze gospodarczym, handlowym, organizacyjnym, finansowym oraz technicznym, wynalazki, kody źródłowe, algorytmy,
specyfikacje, prototypy, wyniki prac badawczo-rozwojowych, wykazy klientów, wykazy kontrahentów, z wyjątkiem informacji lub materiałów publicznie dostępnych, o ile stały się publicznie dostępne w inny sposób niż poprzez ujawnienie przez Pracownika lub innego rodzaju
naruszenie niniejszej umowy.
2. Pracownik zobowiązuje się także do niewykorzystywania Informacji Poufnych w innym celu niż wykonywanie obowiązków pracowniczych na rzecz Pracodawcy, chyba że Pracodawca wyrazi
pisemną zgodę na wykorzystanie Informacji Poufnych przez Pracownika w innym celu (np. do pracy dyplomowej).
Zastanawiam się czy mogę pisać pracę bez zgody pracodawcy. Pominąłbym informację mogące zidentyfikować firmę - np. opisując, że jest to firma produkująca sprzęt elektroniczny ale bez określenia lokalizacji czy typu sprzętu jaki produkuje.
Podejmując tematy z zarządzania zasobami ludzkimi nie zdradzałbym krytycznych danych firmy takich jak sposób produkcji, opis prototypów, know-how itd. Poruszyłbym tylko temat powstawania i formowania się grupy na przykładzie działu inżynieryjnego firmy, działu który praktycznie ma każda firma produkująca sprzęt elektroniczny. Tak jak w każdej firmie - w takim dziale są osoby odpowiedzialne za aparaturę, testy urządzenia, przygotowania procesów czy dokumentację techniczną. Skupiłbym się na ich głównych skillsetach takich jak np. umiejętności pisania instrukcji produkcyjnych i uruchamianiu rekrutacji w oparciu o braki kompetencyjne.
Ogólnie rzeczy które występowały we wszystkich poprzednich zakładach pracy w których pracowałem.
 
Powrót
Góra