R
riat1946
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 107
Witam
Miejscowy plan zabrał mi kawałek działki na drogę. Gdy zażądałem oby wykupiono ode mnie ten kawałek to gmina odmówiła ba wydała sobie jakąś decyzję wg której już nie potrzebuje przy budowie drogi kawałka mojej działki. No dobra, to poprosiłem żeby zdjęli z tego kawałka zakazy nałożone miejscowym planem, to cisza. Zażądałem uwolnienia od tych rygorów bo bez tego uwolnienia gazownicy i energetycy nie chcą przenieś liczników do granicy działki , to jest granicy pierwotnej, bez odcięcia kawałka na drogę. Z tego powodu nie mogę sobie tej już niepotrzebnej gminie części ogrodzić bo gazownicy i energetycy wymagają nieskrępowanego dostępu do liczników. I co mam teraz zrobić? Skarżyć gminę ? Ale o co? Domagać się wykupu mimo wszystko? Zażądałem tego to mnie "olali". Bardzo proszę o jakś podpowiedź.
To tyle
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością
R
Miejscowy plan zabrał mi kawałek działki na drogę. Gdy zażądałem oby wykupiono ode mnie ten kawałek to gmina odmówiła ba wydała sobie jakąś decyzję wg której już nie potrzebuje przy budowie drogi kawałka mojej działki. No dobra, to poprosiłem żeby zdjęli z tego kawałka zakazy nałożone miejscowym planem, to cisza. Zażądałem uwolnienia od tych rygorów bo bez tego uwolnienia gazownicy i energetycy nie chcą przenieś liczników do granicy działki , to jest granicy pierwotnej, bez odcięcia kawałka na drogę. Z tego powodu nie mogę sobie tej już niepotrzebnej gminie części ogrodzić bo gazownicy i energetycy wymagają nieskrępowanego dostępu do liczników. I co mam teraz zrobić? Skarżyć gminę ? Ale o co? Domagać się wykupu mimo wszystko? Zażądałem tego to mnie "olali". Bardzo proszę o jakś podpowiedź.
To tyle
Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością
R