Mieszkanie a odrzucenie spadku

  • Autor wątku Autor wątku Adasmusek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adasmusek

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2020
Odpowiedzi
15
Witam

Rodzice mieli mieszkanie jednak 10 lat temu zmarl moj tata i nie byla przeprowadzona sprawa spadkowa miedzy mama mna i bratem.
Niestety niedawno zmarl moj brat (nie minelo 6 miesiecy), ale jego rodzina (zona i dzieci ) odrzucila spadek ze wzgledu na dlugi. Mama i ja jeszcze nie odrzucilismy ale oczywiscie to zrobimy na dniach.

Teraz mam pytania :

1. Co najlepiej zrobic w obecnej sytuacji zeby pozniej nie bylo problemow. Zalozyc sprawe w sadzie i uregulowac sprawe mieszkania ? Za bardzo nie chce jezdzic z mama po sadach bo juz ma swoje lata jest schorowana i bardzo przezywa smierc brata.
Czy w przyszlosci (po smierci mamy) lepiej zalozyc sprawe spadkowa i nie bede mial zadnych problemow ?

2. Czy wierzyciel brata moze miec jakies rozszczenia do czesci jego mieszkania po smierci naszego taty ?

Dziekuje za odpowiedz
 
Brat przed smiercia byl wlascicielem czesci mieszkania. Po odrzuceniu spadku włascicielem tej czesci mieszkania stanie sie jakis spadkobierca, ostatecznie gmina, ktora pewnie chcac splacil dlugi brata sprzeda ta czesc mieszkania.
To jedna z opcji...
 
@pdanielak

Dzieki za odp..sa jakies inne opcje ?
 
Spadek może przyjąć ktoś, ze spadkobierców ustawowych. Za długi będzie odpowiadał tylko do wysokości nabytych aktywów.
 
@Reset321

Dzieki za odp, ale jak juz wspomnialem wczesniej zona i dzieci juz odrzucily spadek z spadkobiercow ustawowych zostalem ja i mama gdzie na dniach chcemy odrzucic.

Powiem wprost byl dorosly wiedzial co robil i nikt nie ma zamiaru za niego placic jego dlugow nawet do wysokosci nabytych aktywow tym bardziej ja i mama czy mozna tego uniknac ? Czy po odrzuceniu spadku miasto bedzie chcialo pieniadze za czesc miszkania zeby czesciowo splacic jego dlugi ?
 
Gmina jako spadkobierca brata dziedziczy z dobrodziejstwem inwentarza a zatem tak aktywa jak i pasywa (do wysokości wartości aktywów). Gmina może wystąpić o stwierdzenie nabycia spadku po pana bracie i po pana ojcu. Ostatecznie dzięki temu formalnie może zostać wpisana jako właściciel udziału w nieruchomości (w wysokości takiej jaki przypadał pana bratu). Następnie może zaproponować współwłaścicielom nabycie tego udziału, sprzedać go dowolnej innej osobie lub wystąpić do sądu o zniesienie współwłasności np. poprzez sprzedaż lub odkupienie udziału.
Za bardzo nie chce jezdzic z mama po sadach bo juz ma swoje lata jest schorowana i bardzo przezywa smierc brata.
Można zlecić notariuszowi sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia po pana ojcu. W przypadku sprawy sądowej istnieje możliwość przesłuchania w miejscu zamieszkania z uwagi na stan zdrowia. Stawiennictwo w sprawach spadkowych często też jest nieobowiązkowe.
 
@Byrhtnoth

Dziekuje za odp. Mam jeszcze takie pytania :

1. Ile czasu ma gmina na wystapienie nabycia spadku po moim bracie ? 6 miesiecy jak to normalny czlowiek ? Co sie stanie jak gmina nie wystapi o stwierdzenie nabycia spadku ? Czy wtedy mieszkanie bedzie moje i mamy ?

2. Ja dolozylem pieniadze do zakupu 30 % wartosci mieszkania jednak nie ma mnie w akcie notarialnym ale mam odrecznie napisane i podpisany oswiadczanie Taty i Mamy ze przelalem im pieniadze na konto czy w takim przypadku rowniez notariusz moze sporzadzic poswiadczenie nabycia spadku skoro minelo 10 lat od smierci Taty ?

Dziekuje
 
1. Może wystąpić w dowolnym czasie lub nie występować wcale. Ta czynność nigdy nie ulega przedawnieniu. Z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku, może też wystąpić wierzyciel ojca.
gmina nie wystapi o stwierdzenie nabycia spadku - Czy wtedy mieszkanie bedzie moje i mamy ?
Nie. Udział po ojcu podlega dziedziczeniu.
2. Pożyczyłeś czy darowałeś? W wyniku jakiej czynności przekazałeś te środki?
 
1. Wierzyciel brata bo on odziedzieczyl % w mieszkaniu po tacie.. czyli w razie czego nie mozna sprzedac mieszkania ?

2. Nie pozyczylem ani nie darowalem lecz jako wspolwlasciciel mieszkania, a w przyszlosci to mieszkanie mialo byc moje.
 
czyli w razie czego nie mozna sprzedac mieszkania ?
Całego nie. Na razie nie ma ustalonego spadkobiercy brata. Możecie jedynie sprzedać swoje udziały. Tylko no coś takiego, praktycznie nie ma chętnych.
Powyżej popełniłem błąd, tu:
może też wystąpić wierzyciel ojca.
Miało być brata. Przepraszam.
2.
Nie pozyczylem ani nie darowalem lecz jako wspolwlasciciel mieszkania
Problem w tym, że nikt w tym czasie nie był z rodziny właścicielem, skoro to było przed wykupem.

Napiszę wprost - niech ktoś z rodziny, kto może jeszcze przyjąć spadek - przyjmie go z dobrodziejstwem inwentarza. Wierzyciel wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku i sąd znajdzie spadkobiercę. Nawet jak to będzie gmina. W konsekwencji może dojść do sprzedaży całości mieszkania. Możecie stracić dach nad głową. Wierzyciela brata trzeba będzie spłacić.
 
Ostatnia edycja:
1. To napisz prosze co najlepiej zrobic zeby wszystko mialo rece i nogi ;) i tak kilka dni musimy czekac na odpis aktu urodzenia mamy.

2. Dokladnie bylo tak, ze rodzice kupili to mieszkanie dla mnie. Ja mialem tylko 30% wkladu, a ze bylem jeszcze wtedy mlody to nie chcieli zeby przypadkiem byl jakis slub pozniej podzial majatku w razie rozwodu i mielismy zalatwic te sprawy spadkowe tak sie przedluzalo i brat zmarl nagle..

3. Takie jeszcze pyt. od kiedy sad informuje o odrzuceniu spadku ? Dostalismy list ze bratowa z dziecmi odrzucili. 9 lat temu jak moja babcia zmarla i ciotka z synem odrzucili spadek zadnego pisma nie dostalem.
 
2. To nic nie zmienia. Prawnie nie jesteś i nigdy nie byłeś właścicielem.
3.
od kiedy sad informuje o odrzuceniu spadku ?
Od zawsze jak ma obowiązek.

Nie zadawaj zbędnych pytań, tylko myślcie w rodzinie kto ma przyjąć spadek. Tu innego rozwiązania korzystnego dla Was nie ma.
 
Nikt w rodzinie nie przyjmie ja tez nie chce ani mama (jego zona i dzieci juz odrzucily spadek) wiec co pozostaje oddac sprawe spadkowa do sadu pokazac papier przelew ze 30% mieszkania jest moje i splacic gmine za czesc ktora nalezala sie bratu po smierci taty .. dobrze rozumiem ?
 
Nikt w rodzinie nie przyjmie....
To licz się z tym, że możecie stracić mieszkanie. Gmina jako spadkobierca spłaci wierzyciela i będzie chciała spieniężyć ten udział w nieruchomości (odzyskać kasę). Nie będziecie chcieli spłacić gminy z jej udziału, to sąd zdecyduje o sprzedaży nieruchomości poprzez przetarg publiczny i podziale środków. Sprzeda komornik. I wcale nie musi zostać sprzedana w cenie rynkowej. W najgorszej opcji - za 2/3 wartości szacunkowej.
pokazac papier przelew ze 30% mieszkania jest moje
Nic nie jest Twoje i nikt tym kwitem nie będzie zainteresowany. Jakiekolwiek roszczenia z tym związane możesz wysuwać w stosunku do rodziców lub ich spadkobierców.
Temat w całości wyczerpany. Zrobisz jak uważasz.
splacic gmine za czesc ktora nalezala sie bratu po smierci taty .. dobrze rozumiem ?
To po co te kombinacje z odrzucaniem spadku? Chyba, że chcecie dodatkowo nabić sobie kosztów do zapłaty.
 
To moze podsumuje a autor napisze czy dobrze rozumiem.
W momencie smierci brat byl wspolwlascicielem mieszkania w ktorym mieszkal oraz wspowlascicielem mieszkania "rodzinnego-rodzicow". Rodzina brata odrzucila spadek ze wzgledu na dlugi. Ty chcialbys wykupic/uratowac czesc rodzinnego mieszkania od licytacji/egzekucji. Reszta majaktu brata Cie nie interesuje. Czy tak ?


Jesli odpowiedz brzmi tak to chyba najlepsza opcja to wykupic ten udzial od spadkobiercy/ciotki/gminy i pieniadze przeznaczyc na splate wierzycieli/komornika.
 
Powrót
Góra