P
Piwowarek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 2
Witam
jestem tu nowy i myśle ze zaakceptujecie mnie tutaj. Widze ze form jest w temacie to może wy nam pomożecie. JEst super ciezko na rynku nieruchomości mieszkanie we Wrocku kosztuje 6,5 tys zł za m2. Mam dziadka który ma mieszkanie we Wrocławiu 1km od centrum, zalezy nam zeby tego mieszkania nie stracic ale zanosi sie na najgorsze Dziadzius jest w zasłuzonym wieku wiec róznie to bywa . Nie wiem do kogo się udać po porade prawną, gdzie szukać pomocy. Do rzeczy, dziadka mieszkanie jest spódzielcze bez prawa wykupu, gdyż budynek jest pod wybużenia(dlaczego nie wiem) Wczesniej moja mama była tam zameldowana 25 lat ale gdy wyprowadziła sie od dziadka wymeldowała się. Wiec teraz sam dziadek tam jest zameldowany. Dowidziałem sie z urzędu miasta ze zeczywiscie są plany wyburzenia tego budynku, już tak słyszymy od 15 lat i nic sie z tym nie dzieje. W tym budynku mieszkają starsi ludzie, wiec pewnie mają plany co do tych lokali. Nad dziadkiem mieszka młode małżeństwo z dwojką dzieci zrobili remont całego mieszkania, my też nad tym mysleliśmy ale jak mają nas wyrzucić za 5 lat -10-15 to sie nie opłaca. Słuchy mnie doszły ze nawet nie ma sensu zebym ja się tam zameldował bo i tak nici z tego! Co robić aby niespieprzyć tego co można jeszcze miec. ?
jestem tu nowy i myśle ze zaakceptujecie mnie tutaj. Widze ze form jest w temacie to może wy nam pomożecie. JEst super ciezko na rynku nieruchomości mieszkanie we Wrocku kosztuje 6,5 tys zł za m2. Mam dziadka który ma mieszkanie we Wrocławiu 1km od centrum, zalezy nam zeby tego mieszkania nie stracic ale zanosi sie na najgorsze Dziadzius jest w zasłuzonym wieku wiec róznie to bywa . Nie wiem do kogo się udać po porade prawną, gdzie szukać pomocy. Do rzeczy, dziadka mieszkanie jest spódzielcze bez prawa wykupu, gdyż budynek jest pod wybużenia(dlaczego nie wiem) Wczesniej moja mama była tam zameldowana 25 lat ale gdy wyprowadziła sie od dziadka wymeldowała się. Wiec teraz sam dziadek tam jest zameldowany. Dowidziałem sie z urzędu miasta ze zeczywiscie są plany wyburzenia tego budynku, już tak słyszymy od 15 lat i nic sie z tym nie dzieje. W tym budynku mieszkają starsi ludzie, wiec pewnie mają plany co do tych lokali. Nad dziadkiem mieszka młode małżeństwo z dwojką dzieci zrobili remont całego mieszkania, my też nad tym mysleliśmy ale jak mają nas wyrzucić za 5 lat -10-15 to sie nie opłaca. Słuchy mnie doszły ze nawet nie ma sensu zebym ja się tam zameldował bo i tak nici z tego! Co robić aby niespieprzyć tego co można jeszcze miec. ?