G
graszka
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2006
- Odpowiedzi
- 9
Znalazłam wprawdzie podobny temat, do tego, które chcę poruszyć, ale chcę zadać jeszcze kulka pytań doprecyzujących:
Wysłany: 23.03.2007, 11:34 Temat postu: Wspolne mieszkanie po rozwodzie
Dzien dobry,moje pytanie dotyczy wlasnosciowego mieszkania,ktorego wlascicielem jestem ja i moj byly maz.Moj byly maz mieszka w tym mieszkaniu ze swoja partnerka.Ja wyprowadzilam sie z dzieckiem i wynajmuje mieszkanie.Moj maz nie godzi sie na sprzedaz mowiac,ze nie ma dokad pojsc.On obecnie nie pracuje,nie placi zasadzonych alimentow oraz rachunkow mieszkaniowych.Mieszkanie jest zatem zadluzone.Czy sad moze nakazac sprzedaz mieszkania i czy to ,ze ja z dzieckiem musimy wynajmowac mieszkanie ma jakies znaczenia?dziekuje
Odpowiedział Vegas:
Po rozwodzie mieszkanie ma status współwłasności w częściach ułamkowych.
Teraz ma Pani prawo zbyć (bez zgody drugiego współwłaściciela) swój udział (50%) do tego mieszkania, nawet osobie obcej.
Ja bym tak to spróbował rozegrać.
Kc stanowi: Przepis prawny:Art. 198. Każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli.
I po kłopocie, szkopuł w tym, aby znaleść chętnego do takiej tranzakcji, ale myślę, że jest to do załatwienia.
Można po pomoc zwrócić się do agencji nieruchomości. W ich interesie jest znaleść takiego.
Moje pytania brzmią:
1. czy w przypadku gdy małżeństwo ma 2 dorosłych dzieci zameldowanych we wspólnym mieszkaniu to nadal jest ono w 50% obojga czy jakieś ułamki przypadają może na dzieci?
2. czy jeśli pójdę do sądu, żeby ustanowić podział majątku /nie był dzielony przy rozwodzie/ to czy sąd może nakazać, na mój wniosek, zgodę przez eksia na sprzedaż mieszkania?[/cytat]
Wysłany: 23.03.2007, 11:34 Temat postu: Wspolne mieszkanie po rozwodzie
Dzien dobry,moje pytanie dotyczy wlasnosciowego mieszkania,ktorego wlascicielem jestem ja i moj byly maz.Moj byly maz mieszka w tym mieszkaniu ze swoja partnerka.Ja wyprowadzilam sie z dzieckiem i wynajmuje mieszkanie.Moj maz nie godzi sie na sprzedaz mowiac,ze nie ma dokad pojsc.On obecnie nie pracuje,nie placi zasadzonych alimentow oraz rachunkow mieszkaniowych.Mieszkanie jest zatem zadluzone.Czy sad moze nakazac sprzedaz mieszkania i czy to ,ze ja z dzieckiem musimy wynajmowac mieszkanie ma jakies znaczenia?dziekuje
Odpowiedział Vegas:
Po rozwodzie mieszkanie ma status współwłasności w częściach ułamkowych.
Teraz ma Pani prawo zbyć (bez zgody drugiego współwłaściciela) swój udział (50%) do tego mieszkania, nawet osobie obcej.
Ja bym tak to spróbował rozegrać.
Kc stanowi: Przepis prawny:Art. 198. Każdy ze współwłaścicieli może rozporządzać swoim udziałem bez zgody pozostałych współwłaścicieli.
I po kłopocie, szkopuł w tym, aby znaleść chętnego do takiej tranzakcji, ale myślę, że jest to do załatwienia.
Można po pomoc zwrócić się do agencji nieruchomości. W ich interesie jest znaleść takiego.
Moje pytania brzmią:
1. czy w przypadku gdy małżeństwo ma 2 dorosłych dzieci zameldowanych we wspólnym mieszkaniu to nadal jest ono w 50% obojga czy jakieś ułamki przypadają może na dzieci?
2. czy jeśli pójdę do sądu, żeby ustanowić podział majątku /nie był dzielony przy rozwodzie/ to czy sąd może nakazać, na mój wniosek, zgodę przez eksia na sprzedaż mieszkania?[/cytat]