mieszkanie?

  • Autor wątku Autor wątku światełko
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ś

światełko

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2007
Odpowiedzi
4
Witam,
Mam męża i 2 letnią córkę. Przed ślubem babcia podarowała mi mieszkanie( darowizna) w którym obecnie mieszkamy. Właścicielem mieszkania jestem ja a mój mąż jest w nim zameldowany. Kto po mojej śmierci dziedziczy mieszkanie? Czy jest jakiś sposób aby mąż po mojej śmierci nie miał prawa do mieszkania- dodam że nie dba o to mieszkanie wogóle i nie interesuje się dzieckiem. A ja chciałabym zabaezpieczyć przyszłość mojego dziecka.

Pozdrawiam,
 
mozesz sporządzic testament u notariusza i zapisac w nim mieszkanie komu chcesz, jesli tego nie zrobisz mieszkanie bedzie dziedziczono ustawowo. mniemam ze nie macie rozdzielnosci majatkowej , wtedy pojejrzewam ze automatycznie przyjete bedzie ze połowa mieszkania jest twoja a połowa męza i dziedziczona bedzie tylko twoja połowa czyli 1/4dostanie mąz i 1,4 dziecko. jesli macie rozdzielnosc majatkowa mieszkanie jako całosc dzielona bedzie po połowie na meza i dziecko. ale sprawdź to jeszcze dokładnie. na pewno testament załatwi sprawe.
 
[cytat:1yk3rvec]
Przed ślubem babcia podarowała mi mieszkanie( darowizna)
[/cytat:1yk3rvec]
tak więc mieszkanie jest tylko Twoje. Po śmierci dziedziczy mąż i dziecko po 1/2, nawet jeśli będziesz miała z mężem rozdzielność majątkową - tego jestem pewna.
Ja spisałabym testament, w którym wyraźnie wyjaśniłabym, dlaczego pomijam męża - chociaż nie wiem, czy i tak nie uda mu się wywalczyć zachowku, czyli 1/2 tego, co by normalnie dziedziczył. Może ktos jeszcze sie wypowie.
 
Magi, troszkę pokręciłaś. Darowizna (i do tego przed ślubem) była do majątku odrębnego @światełka. To ona jest jedyną właścicielką. Jeśli by się zdecydowała na rozszerzenie wspólności ustawowej (a na to nie wygląda), to wtedy dopiero majątek ten byłby wspólną własnością.
Testament jest dobrym pomysłem. Może jeszcze być darowizna dla dziecka. W obu przypadkach Twój mąż może domagać się zachowku po Twojej śmierci. Ale nie musi.
 
Jeśli mieszkanie otrzymałaś w formie darowizny sporządzonej aktem notarialnym tylko na Twoje imię i nazwisko, to należy ono TYLKO DO CIEBIE. I nie ważne czy nabyłaś je przed ślubem czy w trakcie trwania małżeństwa. ono stanowi majątek odrębny, którego mąż ani nie dziedziczy po Twojej śmierci, ani nie ma kompletnie żadnych praw w przypadku podziału majątku, nawet, jeśli jest tam zameldowany. Możesz robić z mieszkaniem to co chcesz.
Tylko przedmioty nabyte w trakcie trwania małżeństwa, znajdujące się w mieszkaniu należą do waszego wspólnego majątku, chyba że macie rozdzielność majątkową. Sama to przerabiałam, więc możesz pod tym względem być spokojna.
Pozdrawiam!
 
ŚWIATEŁKO rozwiedź się z męzem i wyrzuć go z mieszkania.Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra