V
Vesta
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 3
Zwolnilam sie z firmy w ktorej pracowalam i zalozylam wlasna dzialalniosc o podobnym profilu.
Moj byly szef twierdzi iż ma zastrzezone cytuje:
Słowa kluczowa zawarte w rozmowie z klientem oraz misja firmy jest prawem chroniona.(stanowią własność intelektualną firmy w
rozumieniu właściwej ustawy oraz KH i Prawa Cywilnego) Twierdzi iz mial pomysł ktory byl zawarty w "misji firmy" na sprzedaż pewnego produktu który ja będę sprzedawać i grozi mi że odpowiem za to nawet przed sądem.
Moje pytanie brzmi czy jest jakakolwiek podstawa do takiej goźby? Wedlug mnie jest to nie realne. Co mogłaby ta firma sobie zastrzec prawnie?
Moj byly szef twierdzi iż ma zastrzezone cytuje:
Słowa kluczowa zawarte w rozmowie z klientem oraz misja firmy jest prawem chroniona.(stanowią własność intelektualną firmy w
rozumieniu właściwej ustawy oraz KH i Prawa Cywilnego) Twierdzi iz mial pomysł ktory byl zawarty w "misji firmy" na sprzedaż pewnego produktu który ja będę sprzedawać i grozi mi że odpowiem za to nawet przed sądem.
Moje pytanie brzmi czy jest jakakolwiek podstawa do takiej goźby? Wedlug mnie jest to nie realne. Co mogłaby ta firma sobie zastrzec prawnie?