S
syndluznika
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2026
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Piszę w sprawie mamy która ma ogromne zadłużenia 117tys, ale nadal ma swoje mieszkanie o wartości ok 170tys. Przeglądaliśmy z siostrą historii BIK i trafiła się bardzo podejrzana umowa kredytowa. Otóż Pan oferował wyczyszczenie BIK i możliwość otrzymania kredytu konsolidacyjnego. Musiała wziąć pożyczkę która zaraz miała być spłacona z pieniędzy które dostałaby z rzekomego kredytu. Dostała 13000 a do spłaty 24500. Druga sprawa nie mogła otworzyć umowy (jest to starsza Pani), bo plik był archiwalny zabezpieczony hasłem. Więc podpisała coś, nie znając w ogóle zawartości umowy. Nie znam się w ogóle jeżeli chodzi o prawo, ale jeden z dokoumentów opisuje koszty udzielenia kredytu, które są jakieś chore. Czy można coś z tym zrobić?
Piszę w sprawie mamy która ma ogromne zadłużenia 117tys, ale nadal ma swoje mieszkanie o wartości ok 170tys. Przeglądaliśmy z siostrą historii BIK i trafiła się bardzo podejrzana umowa kredytowa. Otóż Pan oferował wyczyszczenie BIK i możliwość otrzymania kredytu konsolidacyjnego. Musiała wziąć pożyczkę która zaraz miała być spłacona z pieniędzy które dostałaby z rzekomego kredytu. Dostała 13000 a do spłaty 24500. Druga sprawa nie mogła otworzyć umowy (jest to starsza Pani), bo plik był archiwalny zabezpieczony hasłem. Więc podpisała coś, nie znając w ogóle zawartości umowy. Nie znam się w ogóle jeżeli chodzi o prawo, ale jeden z dokoumentów opisuje koszty udzielenia kredytu, które są jakieś chore. Czy można coś z tym zrobić?
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.