K
kol1029
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2014
- Odpowiedzi
- 8
ja chciałbym sie dołaczyc do tego tematu i czekam na dpowiedzi bo nie wiem co zrobic z nauczycielka angielskiego...
jakis czas temu na koniec tamtej klasy jakos to bylo nauczycielka powiedziala do mnie bezpodstawnie ze ćpam... no ze jestem ćpunem i wgl... na poczatku tamtej klasy powiedziala rozniez ze ja w tamtym roku nie zdam i dazyla do tego i nie zdalem na szczescie mialem warunek w tym roku mianowicie wczoraj powiedziala mi ze mnie nie dopusci do matury i wgl....
ogolnie moj problem polega na tym ze nauczycielka nas wyzywa czesto do nas mowi ze jestesmy głąby nieluki i takie tam... zdarza sie jej nawet przeklinać na lekcj....
moim zdaniem ona wyladowywuje swoja agresje na nas jak pokloci sie z mezem albo cos
i nik nie chce mi pomoc z klasy bo sie jej boja ze nie zdadza a ja sam niewiele zdzialam...
czy jej zachowanie to w pewnym sensie mobbing?? pomozcie mi co ja mam zrobic?? pomozecie jakos??
jakis czas temu na koniec tamtej klasy jakos to bylo nauczycielka powiedziala do mnie bezpodstawnie ze ćpam... no ze jestem ćpunem i wgl... na poczatku tamtej klasy powiedziala rozniez ze ja w tamtym roku nie zdam i dazyla do tego i nie zdalem na szczescie mialem warunek w tym roku mianowicie wczoraj powiedziala mi ze mnie nie dopusci do matury i wgl....
ogolnie moj problem polega na tym ze nauczycielka nas wyzywa czesto do nas mowi ze jestesmy głąby nieluki i takie tam... zdarza sie jej nawet przeklinać na lekcj....
moim zdaniem ona wyladowywuje swoja agresje na nas jak pokloci sie z mezem albo cos
i nik nie chce mi pomoc z klasy bo sie jej boja ze nie zdadza a ja sam niewiele zdzialam...
czy jej zachowanie to w pewnym sensie mobbing?? pomozcie mi co ja mam zrobic?? pomozecie jakos??