M
mosia88-88
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 16
Witam,
mam takie pytanie. Po 6 latach "konkubinatu" mój facet mnie porzucił. Minęło już trochę czasu i się pozbierałam jako tako. Dostałam jednak wezwanie do sądu w charakterze świadka. Mam wspierać byłego w walce z byłym pracodowcą.
Czy mogę odmówić składania zeznań? Ponowny kontakt z dawnym facetem działa dla mnie bardzo stresująco, nie mogę spać. Czy jest jakiś sposób na nieprzyjeżdżanie do sądu? Może jakieś pismo?
Będę wdzięczna za pomoc!
mam takie pytanie. Po 6 latach "konkubinatu" mój facet mnie porzucił. Minęło już trochę czasu i się pozbierałam jako tako. Dostałam jednak wezwanie do sądu w charakterze świadka. Mam wspierać byłego w walce z byłym pracodowcą.
Czy mogę odmówić składania zeznań? Ponowny kontakt z dawnym facetem działa dla mnie bardzo stresująco, nie mogę spać. Czy jest jakiś sposób na nieprzyjeżdżanie do sądu? Może jakieś pismo?
Będę wdzięczna za pomoc!