Z
Zoskazoska
Witam. Mój problem polega na tym, że ojciec od wielu lat bił mnie i moja mamę. Wyzywał nas, poniżał. Nigdy tego nie zgłaszałysmy bo rodzice maja wspólne długi i mama nie poradziłaby sobie bez jego dochodów. Aż do teraz. Podczas awantury mama zadzwoniła po policję. Zabrali go na izbę wytrzeźwień (miał 2 promile alkoholi we krwi). Złożyłam z mama zeznania za znęcanie sie psychiczne i fizyczne nad rodzina. Ojca wypuścili i mówi, ze pójdzie do więzienia na 6 miesięcy. Policjant rozmawiał z adwokatem który mówił o 3 latach więzienia ale jak by zgodził sie poddać karze to będzie 6 miesięcy. No i sie zgodził. Czy to wgl możliwe ze tak szybko go zamkną? Teraz ojciec nas nienawidzi i nie wiem co mam zrobi. Nie chciałam z mama zeby szedł do więzienia. Chciałyśmy go tylko nastraszyć. Policjant powiedział ze go nie zamkną tak szybko za pierwszym zgłoszeniem. Co ja mam teraz zrobic? Czy mama będzie musiała płacić całe raty kredytów? Maja je razem. Mam jeszcze brata niepełnoletniego. Ja jestem pełnoletnia. Mama chce rozwodu ale czy do tego czasu może dostać jakieś zasiłki albo tańsze mieszkanie? Jestem w rozsypce. Nie wiem co teraz będzie
Ostatnia edycja: