Mój ojciec spadek po dziadku chce darować wnukowi

  • Autor wątku Autor wątku Madab
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Madab

Zbanowany
Dołączył
08.2009
Odpowiedzi
92
Mój ojciec nieruchomość odziedziczoną testamentem w spadku po moim dziadku, a swoim ojcu, chce darować wnukowi, czyli synowi mojego brata.

Z ojcem żyję dobrze, jednak mimo tego chce dać działkę wnukowi - w ten sposób pozbawiając mnie tego, co należało do mojego dziadka.

Czy może to zrobić prawnie?
Czy ja mam jakieś podstawy prawne, by do tego nie dopuścić?

Do tego wnuk, któremu chce podarować nieruchomość był aresztowany za handel narkotykami, a gdy mój ojciec /chcący dac mu nieruchomość/ leżał w szpitalu i wymagał opieki, to odwiedził go zaledwie 2 razy. Podczas gdy ja przez wiele tygodni bywałem 1-2 razy dziennie, opiekując się ojcem,
Ech...życie... i niewdzięczność rodziców... zakochanych ślepo we wnukach...
 
Ojciec może dowolnie dysponować swoim majątkiem. Ewentualnie po jego śmierci masz prawo domagać się zachowku (jeśli nie dostaniesz w spadkobraniu określonej prawem części).
 
Wiem, że każdy może dysponować swoim majątkiem. Wiem też, że po śmierci ojca dzieci dziedziczą ustawowo, zaś w przypadku gdy testamentem wykluczy jedno z nich, to ma ono prawo do zachówku.

Mi jednak nie o spadek tu się rozchodzi.
Majątek, który ojciec chce dać wnukowi nie jest wypracowany przez niego, lecz przez jego ojca, a mojego nieżyjącego dziadka.
Czy ojciec może pozbawić mnie tego, co wypracował mój dziadek?
Pytam o to dlatego, że wydaje mi się, iż kiedyś przed wielu laty gdzieś czytałem, że skoro sam nie nabył nieruchomości, to nie może ją dysponować w sposób krzywdzący wnuków osoby, która ten majątek wypracowała.
 
Gdybym pamietał, to bym tu nie pytał :)
A tak mam nadzieję, że może ktoś coś wie na temat konkretnie.
 
Demagogia napisała Ci bardzo konkretnie.

Ojciec jest teraz właścicielem i on ma pełne prawo do decydowania.
 
Madab napisał:
Wiem, że każdy może dysponować swoim majątkiem. Wiem też, że po śmierci ojca dzieci dziedziczą ustawowo, zaś w przypadku gdy testamentem wykluczy jedno z nich, to ma ono prawo do zachówku.

Mi jednak nie o spadek tu się rozchodzi.
Majątek, który ojciec chce dać wnukowi nie jest wypracowany przez niego, lecz przez jego ojca, a mojego nieżyjącego dziadka.
Czy ojciec może pozbawić mnie tego, co wypracował mój dziadek?
Pytam o to dlatego, że wydaje mi się, iż kiedyś przed wielu laty gdzieś czytałem, że skoro sam nie nabył nieruchomości, to nie może ją dysponować w sposób krzywdzący wnuków osoby, która ten majątek wypracowała.

idąc tym tokiem rozumowania, dlaczego TY masz dostać to, co wypracował twój dziadek i jeszcze tym dysponować ?
może lepiej wypracować coś samemu ? ;)
 
Ostatnia edycja:
no właśnie...
a ja cały czas chce dostać możliwość wykupu mieszkania komunalnego...
a nikt mi nie chce dać...
albo chciałbym spółdzielcze za 10% wartości...mam wiele życzeń, a dla niektórych takie ekspektatywy są krzywdzące...straszne rzeczy...a dlaczego w ogóle musze pracować??
 
Jesteście dziwni i piszecie nie na temat.
Nie wiem gdzie jest moderator.

I na jakiej podstawie insynujecie, że ja nic nie wypracowałem.
Mam Bogu dzięki, oraz dzieki pracy, więcej, niz miał dziadek i ojciec razem wzięci.
Poza tym nie znacie całokształtu mojego życia, więzi uczuciowych, a insynuujecie jakieś ... porady życiowe, zamiast prawniczych.
Przydałby sie moderatoor do oczyszczenia tematu.
Czy każdy Polak rodzaju męskiego ma powołanie bycia nauczycielem bez kwalifikacji?
 
moderator nic, tylko śledzi twój wątek, bacząc by rozwijał się po twojej myśli.....

precyzyjną odpowiedź dostałeś już w drugim poście a potem zająłeś się fantazjowaniem....
 
Ostatnia edycja:
Demagogia wyczerpała zakres odpowiedzi nie ma się co spinać ;) dura lex sed lex
 
Powrót
Góra