Monter uszkodził rurkę z gazem

  • Autor wątku Autor wątku Kamil9494
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kamil9494

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
7
Witam. Tydzień temu monter który robił przewiert przez scianę montujac internet uszkodził rurkę od gazu. Rurka jest stalowa i jest na niej spory ślad wiertła. Będąc świadkiem zdarzenia pan stwierdził ze będzie się kontaktował w zwiazku z tym. W dniu dzisiejszym zawitał do mnie i stwierdził iż rozmawiał ze znajomymi hydraulikami i oni stwierdzili że wystarczy zamalować żeby nie dostała się korozja i oni to zrobią . Nie jestem przekonany co do tego rozwiązania ponieważ wydaje mi się że jest to mało bezpieczne gdyż rurka w tym miejscu zmniejszyła swoją średnice i nie wiadomo jaki może być tego efekt niekoniecznie teraz a za kilka lat. Tym bardziej iż jest to mieszkanie w bloku. Proszę o jakieś rady gdyż nie chce zgodzić się na takie rozwiązanie. Jak mam na nich wymóc zaspawanie rurki bądz wycięcie kawałka i wspawania nowego. Czy jest jakaś możliwość aby wykonała to dla mnie jakaś osoba a później obciążyć ich kosztami?
 
Tylko zauważ jedną rzecz. Rura nie została przewiercona, do rozszczelnienia nie doszło. Gaz w instalacji domowej nie płynie aż pod takim ciśnieniem, aby miejscowe zmniejszenie grubości rury mogło czymkolwiek grozić.
Wymiana kawałka rury to wykucie jej ze ściany, wycięcie fragmentu i wstawienie nowego. Ok, tylko weź pod uwagę, że to właśnie spaw jest bardzo podatny na korozję i ewentualne nieszczelności.
Pytanie to powinieneś najpierw zadać na forum budowlanym. Ja uważam, że zamalowanie tego to dobry i wystarczający sposób. Pytanie jak głęboki jest ten "ślad wiertła".
 
Ostatnia edycja:
Kamil9494 napisał:
stwierdził iż rozmawiał ze znajomymi hydraulikami i oni stwierdzili że wystarczy zamalować żeby nie dostała się korozja i oni to zrobią
o ile wiem takimi rzeczami nie zajmują się hydraulicy - wszak nie każda rura jest do wody (ta akurat nie jest). trzeba wezwać uprawnionych specjalistów z gazowni i oni niech orzekną jak to naprawić. oczywiście orzeczenia zażądaj na piśmie, a jeżeli rurę należy wymienić, lub obspawać, to też nie pozwól naprawiać 'panu Mieciowi'
 
Rozmawiałem ze znajomym gazownikiem z długoletnim stażem który stwiedził iż samo zakonserwowanie takiego miejsca jest niewystarczajace i powinno zostać zaspawane. Tylko jak wyegzekwować od nich taką naprawde? Monterzy twierdzą że to są ogromne koszty ale szczerze powiedziawszy mało mnie to interesuje. Następnym razem się zastanowią zanim narobią szkód. Wystarczy orzeczenie na piśmie takiego gazownika czy konieczny jest jakiś inny specjalista?
 
Dobrze, ale zaspawać miejsce uszkodzenia a wspawać kawałek rury to ogromna różnica.
A jaki był argument, że samo zakonserwowanie tego miejsca jest niewystarczające? Przecież gaz w instalacji domowej nie płynie pod dużym ciśnieniem, uszkodzenie jest w ścianie, zostanie zamurowane więc nie będzie podatne na wilgoć czy inne czynniki.
Domagać się możesz wszystkiego, nie wiem tylko czy sprawca będzie chętny do pokrywania tego kosztów.
 
Rurek od gazu sie nie zamurowuje. Rurka jest schowana pod sufitem podwieszanym. Aby rurke schować pod sufitem nie może być na niej żadnych połączeń ewentualnie twarde spawy. Takiego rodzaju uszkodzenia są niebezpieczne gdyż ewentualne rozszczelnienie bedzie słabo wyczuwalne. Oczywiscie zgodnie z przepisami zrobione są kratki wentylacyjne. Argumentem za tym iż nie jest to wystarczające jest to iż w gazie sa substancje które w wolnym tempie ale degradują rurke od środka. Taka rurka nie jest na wieki a zmniejszenie grubości scianki przez uszkodzenie w tym miejscu skraca jej żywotność. Nie wiem czy rurka ma teraz nawet mm grubosci. A zabudowa jej jest tymbardziej w tym momencie niebezpieczna.
 
Tak, ale różne rzeczy się zdarzają, a napisałeś "robił przewiert przez ścianę" - mnie to zasugerowało.
Nie ma co gdybać. Skontaktuj się z konserwatorem albo firmą zajmującą się gazem i poproś ich o ocenę.
W tej chwili to problem natury technicznej. Prawnej być może w przyszłości jeśli się nie dogadacie.
 
Dzięki wielkie :) W poniedziałek będę próbował załatwiać sprawę
Pozdrawiam
 
Powrót
Góra