differend
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 2 068
Sprawa wygląda tak:
od kilku lat terminem wypłacania świadczeń rodzinnych był 23 każdego miesiąca. w bieżących roku dokumenty do zasiłku rodzinnego złożone 20 września.
dziś (23 listopad) wzięłam jak zwykle wolny dzień, aby odebrać świadczenia.
niespodzianka - przed wyjściem z domu listonosz przynosi decyzję o przyznaniu świadczeń na nowy okres zasiłkowy. data wypłaty - 26 listopad.
dzwonię do MOPS, pani twierdzi, że u z ich strony wszystko jest w porządku.
w związku z tym moje pytanie:
data na decyzji 27 październik, jednak na kopercie wysłania 19 listopad!!
list zwykły.
czy MOPS trochę nie przesadził z terminem? przez nich muszę stracić dwa dni pracy, a ich to nie interesuje, poza tym w grudnia wypłata świadczeń....dzień po świętach :-(.
jak im ukrócic tą samowole, bo mam ich serdecznie dosyć!!
od kilku lat terminem wypłacania świadczeń rodzinnych był 23 każdego miesiąca. w bieżących roku dokumenty do zasiłku rodzinnego złożone 20 września.
dziś (23 listopad) wzięłam jak zwykle wolny dzień, aby odebrać świadczenia.
niespodzianka - przed wyjściem z domu listonosz przynosi decyzję o przyznaniu świadczeń na nowy okres zasiłkowy. data wypłaty - 26 listopad.
dzwonię do MOPS, pani twierdzi, że u z ich strony wszystko jest w porządku.
w związku z tym moje pytanie:
data na decyzji 27 październik, jednak na kopercie wysłania 19 listopad!!
list zwykły.
czy MOPS trochę nie przesadził z terminem? przez nich muszę stracić dwa dni pracy, a ich to nie interesuje, poza tym w grudnia wypłata świadczeń....dzień po świętach :-(.
jak im ukrócic tą samowole, bo mam ich serdecznie dosyć!!