Może ktoś mi coś doradzi...

  • Autor wątku Autor wątku dolcia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dolcia

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2005
Odpowiedzi
5
Dwa tygodnie temu zamieniliśmy się z inną rodziną mieszkaniami - przy dopełnieniu wszystkich formalnośc łącznie z podpisaniem oświadczenia że przejmujemy mieszkania w stanie faktycznym. Dzisiaj dzwoniła do mnie kobieta że bojler który im zostawiliśmy spadł jej ze ściany do kabiny prysznicowej (całe szczęście że zdążyła wyjść z łazienki i nic jej się nie stało). My ten bojler używaliśmy 3 lata i nie mieliśmy żadnych problemów. Kobieta stwierdziła że "ona tego tak nie zostawi..." - nie wiem co dokładnie miała na myśli ale obawiam się że możemy mieć problemy. Tylko czego możemy teraz się spodziewać - co powinniśmy zrobić, co może nam "grozić"? Bdę wdzięczna za pomoc
Dorota z Rybnika
 
Nie wiem jakiego rodzaju odpowiedzialności się pani obawia?bo jeżeli karnej to proszę być spokojnym, gdyż tego rodzaju działania o ile nie były dokonywane w sposób celowy tzn.specjalnie odkreciła pani kołki mocujących bojler dzień przed wyprowacką po to aby spadł:)nie są penealizowane przez ustawodawcę.Natomiast jeżeli chodzi o odpowiedzialność na gruncie prawa cywilnego to zgodnie z uregulowaniami kodeksu cywilnego w powyższym stanie faktycznym może odpowiadać pani na podstawie art 415 KC jednakże tutaj uchylenie się przez panią od odp.jest proste gdyż gdyby nawet doszło do procesu powód musiałby udowodnić państwa winę a to mogłoby okazać się dość trudne.Jako że do umowy sprzedazy stosujemy odpowiednio przepisy o sprzedaży dlategoteż zastosowanie będą miały przepisy dotyczące rękojmi i na gruncie tej odp.winy udowadniać nie trzeba od tej odpowiedzialnośi zwalnia jedynie okoliczność stanowiąca że osoba z którą zawarto umowę o wadzie wiedziała,jeżeli chodzi o konsekwecje to można domagać się obniżenia ceny albo od umowy odstąpić jednakże nie jest to możliwe jeżeli wada zostanie niezwłocznie usunięta(wszystko co powyżej napisałem jest uproszczeniem)
 
Powrót
Góra