Multimedia Polska

  • Autor wątku Autor wątku nasty88
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nasty88

Stały bywalec
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
1 435
Już na samym początku zgłaszaliśmy telefonicznie kilkukrotnie awarie. Po 3 razie konsultant powiedział, żeby lepiej umówić się z monterami, żeby sprawdzili co jest nie tak. (telewizja cyfrowa często nie działa - zazwyczaj na parę godzin. U nich nie widać żadnej awarii itd.. ). Panowie przyjechali, okazało się, że telewizja i internet były źle zamontowane, przez co sygnał do modemu często nie docierał, a internet chodził wolniej. Dziwiło mnie, że przy 4 mb internet chodzi tak wolno i jak się okazało miałam rację.. po ich interwencji internet zaczął śmigać.

Jednak mimo to często są problemy - modem się zawiesza, czasem na przełączenie kanału trzeba czekać kilka minut!, czasem w ogóle nie ma sygnału, internet też chodzi jak chce i kiedy chce..

Żałuję, że podczas wizyty tych panów nie poprosiłam o dokładne informacje, oraz pisemnego potwierdzenia, że sprzęt był przez prawie 3 miesiące nieprawidłowo podłączony. Jesteśmy bardzo niezadowoleni z usług - bo niestety, zazwyczaj, kiedy chcemy coś obejrzeć są awarie, zakłócenia itd.

Czy jest możliwe, aby ubiegać się w ramach gwarancji zwrotu części opłat za okres, w którym z powodu złego podłączenia (a więc ich ewidentnej winy) często nie mogliśmy korzystać z usług.. częstego braku sygnału telewizyjnego oraz słabszego niż opłaconego internetu.

Dodam, że firma nie jest uczciwa.. Od samego początku trwania umowy mamy problemy z MP. Zaczynając od tego, że narzeczony nie przeczytał dokładnie całej umowy (niestety, ma wiele stron.. ) i okazało się, że mimo, że pani kilkukrotnie powtarzała, że z promocji można zrezygnować w każdym momencie wcale tak nie jest. Nasz błąd - musimy przez to dopłacać 20 zł miesięcznie, mimo, że żadnej promocji nie chcieliśmy, ale pani tak marudziła, że warto, że zgodziliśmy się dla świętego spokoju, zakładając, że z promocji po jej faktycznym trwaniu zrezygnujemy (2 miesiącach). Okazało się, że nie mamy takiego prawa.

Do rzeczy - czy sam fakt zarejestrowania telefonicznych zgłoszeń awarii oraz faktu, że po krótkim czasie monterzy musieli na nowo podłączać sprzęt jest wystarczającym dowodem?
 
Nikt nie wie, czy jest szansa na jakiś częściowy zwrot? Trzeci dzień z rzędu telewizja działa kiedy chce..
 
Powrót
Góra