Na rozprawie o zamianę kary dostałem areszt,pomocy

  • Autor wątku Autor wątku MorfeuszBB
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MorfeuszBB

Użytkownik
Dołączył
12.2014
Odpowiedzi
139
doigrałem się choruję na chorobę,którą patrzy się dziwnie:) niby jest a nie jest tam mocno widoczna zewnętrznie,nie mogę jednak siedzieć kołują mi ściany w głowie dudni już prace społeczene mogły by być na pełny etat nie do przebrnięcia.

Poradżcie co mam robić - przeoczyłem termin , jak mogłem rozprawy.Są za karno-skarbową karę wyznaczył 35dni aresztu na rozprawie o zmianę kary.

Myślałem że takie pismo do mnie wysyła o terminie wyznaczenia,ale w Śądzie dowiedziałem się że wyrok to już początek wykonania i nie musi minąć co najmniej 14dni w trakcie których poczta doręczy ...
Tak więc mam się stawić już 26.04 mało czaso do działania , co mogę zrobić.
Jeśli się zapożyczę nazbieram możę z 400-600zł na poniedziałek.

Urzędniczka poradziła by wnioskować o wstrzymanie kary,czy to działa czy bez poważnego powodu nic z tego nie będzie ?
Oraz składać zażalenie na rodzaj kary, czy oba pisma powinien napisać prawnik? Poradziłaby wpłacić nawet drobną ratę i może to mieć wpływ na decyzję sędziego.Jak z tego wybrnąć nie mająć sumy na wpłatę grzywny (5tyś)

Czy w tym zażaleniu możńa wnioskować jeszcze o zmianę na pracę społeczne czy to już za późno ?
 
Jeśli to za grzywnę, to ją po prostu wpłać - unikniesz odsiadki. To najlepsza porada.
 
"wyrok to początek wykonania"? Morfeuszu wybacz ale za dużo mieszasz i nawet chcąc trudno udzielić jakieś rady.

Możesz wnioskować o wstrzymanie wykonania kary ale jak dobrze stwierdziłeś musi być poważny powód. A obecnie jesteś w sytuacji, że data złożenia wniosku będzie 25.04 a stawić do ZK masz 26.04. Marne choć nie niemożliwe szanse na rozpatrzenie tego wniosku zakładając, że będzie pozytywna decyzja.

Optymistycznie możesz spojrzeć na przelicznik. 5 tysięcy złoty za 35 dni nie jest złym przelicznikiem i zgłaszając się do odsiadki możesz zaoszczędzić te pieniądze:)
 
ale w pace można stracić wiele , łażnie ponoć zbiorowe,mógłbym nie wytrzymać ,ponoć czasem więźniowie straszą śmiercią, ćpają
 
Marek00000 napisał:
ale w pace można stracić wiele , łażnie ponoć zbiorowe,mógłbym nie wytrzymać ,ponoć czasem więźniowie straszą śmiercią, ćpają

Znam takich o których bez wahania mógłbym powiedzieć, że odsiadka uratowała im życie więc masz przejaskrawiony obraz.

Owszem, nie jest to przyjemne miejsce do spędzania czasu/życia ale rzadko trafia się tam bez powodu. Masz 35 dni zastępczej kary wiec nawet nie zauważysz, że byłeś osadzony. Zaś jeśli się boisz ludzi to powiedz wychowawcy i psycholog podczas pierwszej "zapoznawczej" rozmowy, że chcesz być osadzony na oddziale zamkniętym i Twój świat to będzie kilka osób w celi i kilkanaście na tzw. spacerniaku.
 
dzięki wam z aporady , choruję na boreliozę ale udało mi się troszkę podelczyć, co jakbym miał ochotę tam w tym oddziale zamknięty komuś rozwialić mordę, jeśli ktoś będzie mnie szykanował czy prawo więzienne przewidje przemoc w ramach obrony własnej ?coraz bardziej się ku temu skłaniam , jednak przelicznik nie ejest zły a ja tu mam tyle problemów że za 3pesneje urzędnicze nie chcę mi się pracować
 
nie znoszę przemocy , czy ten oddział zamknięty jest bezpieczny i pozwoli czytać książki cay wyrok a jakby się ktoś przystawiał to nie owijać w bawełnę i pokazać mu czym jest rozwalona głowa jeśli się przeszkadza komuś bardzo choremu ? i niech będą wdzięczni że nie zeżrę im żywcem , mam dość ułomnośc , naiwności ludzkiej
 
Tys to kozak z kozaków. Jak sobie powiesisz nad tylkiem tabliczke z napisem OTWARTE, to bedziesz lepiej traktowany. Co za ciota 😂😂😂
 
Powrót
Góra