Nabycie spadku a przepisanie prawa do mieszkania

  • Autor wątku Autor wątku pela44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pela44

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2006
Odpowiedzi
14
Witam,
jakiś czas zmarła moja babcia. Zostawiła testament w którym wymieniła mnie jako jedyną spadkobierczynię. W sądzie odbyło się już otwarcie, odczytanie i nabycie tegoż spadku. Parę dni temu odebrałam prawomocne postanowienie o nabyciu spadku w całości.
W skład spadku wchodzi jedynie nieduże mieszkanie - własnościowe spółdzielcze.
W spółdzielni okazało się, że żeby przepisać na siebie to mieszkanie w/w postanowienie nie wystarczy. Muszę bowiem wystąpić do działu spadku.
Moje pytanie brzmi:
1. czy rzeczywiście muszę to zrobić, skoro jestem jedyną spadkobierczynią i nikt nie zgłasza roszczeń do tego spadku?
2. złożenie wniosku do działu spadku wiąże się ze sporymi kosztami, których nie jestem w stanie pokryć. Jeśli zostawię sprawy na takim etapie jak są teraz co się stanie z tym mieszkaniem?
3. skoro nie dostałam ze spółdzielni żadnego zaświadczenia to czy nadal mam obowiązek złożyć w US druk SD-Z1?
Dziękuję z góry za podpowiedzi.
 
1. Jesli jest Pani jedynym spadkobierca to dział spadku nie jest konieczny. Podejrzewam że chodzi raczej o dział spadku po mezu babci albo uregulowanie spraw spadkowych po nim. Jesli spoldzielcze wlasnosciowe prawo do lokalu nalezalo zawsze tylko i wylacznie do babci to spoldzielania nie ma racji.
2. Patrz wyzej. Ostatecznie spoldzielani splaci Pani wartosc rynkowa lokalu minus dlugi.
3. O jakim zaswiadczeniu mowa? Druk sklada sie tak czy siak bo obowiazek zaplaty podatku powstaje z chwila uprawomocnienia sie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku.
 
Ad.3 chodzi o zaświadczenie ze spółdzielni, ze mam prawo do tego mieszkania.
Sęk w tym, że spółdzielnia właśnie nie wydała mi tego zaświadczenia, bo podobno muszę wystąpić do działu spadku.
Wydaje mi się to nie logiczne, bowiem babcia od 15 lat była wdową i to mieszkanie było wyłącznie jej, bo prawo własnościowe do niego nabyła już po śmierci dziadka. A teraz ja jestem jedyną osobą, która po niej dziedziczy.
W postanowieniu sądu o nabyciu spadku mam wyraźnie napisane, że dziedziczę w całości.
Pani w spółdzielni tłumaczyła mi, że w postanowieniu sądu muszę mieć napisane, że dziedziczę dokładnie to mieszkanie.
 
Jeszcze jedno chciałabym roztrzygnąć - czy na podstawie tylko tego postanowienia o nabyciu spadku w całości mogę, w takim razie, przepisać na siebie to mieszkanie w spółdzielni?
 
Powrót
Góra