Nabycie spadku po ojcu.

  • Autor wątku Autor wątku pyfcia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

pyfcia

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
7
Witam,
po śmierci ojca ja i moja matka złożyłyśmy w sądzie wniosek o nabycie spadku - nie mogłyśmy sprzedać garzażu, bo nie było to unormowane prawnie. Aby unuknąć opłat rozdzielania majątku, wniosek mówił o nabyciu ełnego spadku przez moją mamę - ja jako uczestnik podpisłam się pod spodem co stanowiło akceptację ww.

Sędzina poinformowała mnie iż nie może mnie oizbawić spadku po ojcu i przyznaje nam go po połwowie.

Wyrok się jeszcze nie uprawomocnił - kiedy można złożyć kolejny wniosek o przepisanie całośći na mamę?

Jak wygląda dalsze postępowanie? Czy to prawda, że dzielą wszystko na zasadzie jeden pokój dla Pani, drugi dla drugiej pani? Czy będziemy współwłaścicielkami mieszkania, a nie na zasadzie "cegła za cegłę"? Podobno taki podziała jest dodatkowo odpłatny ok 1 tys zł.

Bardzo proszę o info - z góry dziękuję
 
Nie zadawaj tego samego pytania kilka razy.
 
Pytanie nie jest takie samo - wcześniej nie złożyłam wniosku do Sądu - teraz mam już jego decyzję w tej sprawie i nie wiem co mam dalej robić - odwoływać się, żeby nie płacić 1 tys zł za podział, czy jesteśmy współwłaścicielkami i podział nas nie dotyczy ani dodatkowe koszty.
 
Grizz, nie wiem o czym pisał poprzednio, ale jeśli tak to powinien Pan kontynuować temat poprzedni zgodnie z następującym po sobie sytuacjami prawnymi.
Źle Pan pojmuje prawo.
Nie można na rozprawie o stwierdzenie nabycia spadku żądać , żeby przenisiono swoje udziały w spadku na kogoś innego, bo to prawnie niemożliwe w tym postępowaniu.
Od tego jest późniejszy dział spadku u notariusza, lub znów w sądzie.
Pisanie jakiegoś nowego wniosku, to absurd.
Temat zamykam i prosze kontynuować te kwestie w poprzednim wątku.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra