Naciągacz na Allegro.

  • Autor wątku Autor wątku skll
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

skll

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
2
Witam. Mam nadzieję że ktoś pomoże mi z moim problemem.

Wystawiłem na allegro płytę główną z mojego starego komputera (nowy mam od miesiąca czasu). Jestem pewien że płyta była w idealnym stanie. Gdy rozbierałem komputer ten chodził na 100%.

Płytę zakupił pewien allegrowicz i dziś dostałem maila że płyta nie działa "Łapie napięciowego bootloopa". Kupujący domaga się zwrotu pieniędzy.

Jak mam postąpić w takiej sytuacji ? Wystawiłem na kup teraz a w opisie napisałem że płyta została wyjęta z mojego starego komputera gdzie się sprawowała dobrze.

Jaką mam pewność że kupujący nie uszkodził towaru i teraz chce mnie oszukać ?
 
Musisz przyjąć reklamację. Hint: rękojmia za wady.

Możesz ją uznać bądź odrzucić.

Na forum są dziesiątki postów dotyczących podobnego lub niemal identycznego problemu.
 
Dzięki za szybką odpowiedź.

Co tak właściwie mi dają obie opcje ?

Jeśli rozpatrzę pozytywnie to umawiamy się że oddaje mu kasę bez kosztów wysyłki czy tylko cześć skoro jest uszkodzona ? Płytę wystawiłem za 150zł plus 20zł koszty wysyłki

Czego się moge spodziewać jeśli nie uznam reklamacji?



Dodam że klient chce zwrócić towar ponieważ uważa że go oszukałem ( nie napisałem na aukcji że jest uszkodzona oraz co śmieszniejsze napisał do mnie maila z pytaniem a gdy nei odpisałem z przyczyn braku czasu po prostu kupił płyte ode mnie)

Mam świadków że komputer chodził aż do czasu złożenia nowego zestawu tak więc wina nie może leżeć po mojej stronie.
 
Powrót
Góra