Naciągacze - Fundusze Unijne

  • Autor wątku Autor wątku lipcia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lipcia

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie wszystkich czytających,

Postaram się pokrótce opisać mój problem. Otóż w dniu wczorajszym do firmy, której jestem współwłaścicielem zadzwoniła pewna miła pani, podająca się za współpracownika PARP(lub kogoś w tym stylu). W rozmowie zostałem poinformowany, że pojawiły się fundusze wypłacane z dołu i moja firma została wytypowana, więc uzyskanie dofinansowania jest pewne, jeśli tylko znajdę sposób na wykorzystanie pieniędzy(od 3000 do 1250000 zł) na rozwój, remont lub rozbudowę firmy. Generalnie nie od dziś siedzę w temacie dofinansowań, więc wiele razy w trakcie rozmowy powtarzałem, że jest to wszystko zbyt piękne by mogło być prawdziwe. Teraz wiem już, że był to po prostu stek bzdur i kłamstw. Ostatecznie okazało się, że jedynym kosztem jaki podobno trzeba ponieść jest zakup dokumentacji w cenie 248,00 zł. Lekkomyślnie zgodziłem się na wysyłkę rzeczonej dokumentacji, jednak od wczoraj szukałem punktu zaczepienia z podejrzeniem próby oszustwa. W dniu dzisiejszym zadzwonił do mnie jakiś pan w celu potwierdzenia adresu wysyłki. Po sprawdzeniu jego numeru okazało się, że był on wielokrotnie wykorzystany do przekrętu w postaci wyłudzenia 248 zł za bezużyteczną dokumentację, której nie da się już zwrócić, bo nie bardzo jest komu.
Zaznaczę jeszcze, że nikt nie informował mnie o nagrywaniu rozmowy itp.

Mam w związku z tym pytanie- czy z punktu prawnego punktu widzenia grożą mi jakiekolwiek konsekwencje za nieodebranie takiej przesyłki pobraniowej?

Z góry bardzo dziękuję za pomoc i pozdrawiam!
 
Powrót
Góra