K
Karin987654
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2022
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Mam pytanie raczej nietypowe dla tego forum, ale szczerze mówiąc nie wiem gdzie jeszcze można o tym spytać.
Trochę powiem o sobie.
Jestem studentką, przyjechałam do Polski na studia, ale bardzo przywiązałam się do kraju.
Choć jestem tu tylko kilka lat ,bardzo mocno się zintegrowałam w polskie społeczeństwo. Uważam język polski za swój ojczysty, i że Polska jest moim domem i ojczyzną, choć nie mam podtwierdzonego polskiego pochodzenia(i nie mogę go w żaden sposób podtwierdzić).
Nikt nie ma pojęcia, że jestem tu nie od urodzenia ,dopóki nie zauważą, że mam paszport o innym kolorze.. (Zdarzały się sytuacje, kiedy nawet prosili, żebym to "udowodniła", bo myśleli, że ja z nich drwię.. )
Długo myślałam o złożeniu wniosku o obywatelstwo przez prezydenta, bo bardzo silnie chcę być tu w stu procentach "swoją".
Ale no bardzo wątpię, że jednej mojej chęci wystarczy.
Zawsze mi się wydawało,że jest to opcja tylko dla osób z wybitnymi osiągnięciami i zasługami w działalności na rzecz Rzeczypospolitej..
A takie osoby jak ja, raczej do tej szczęśliwej listy nie należą.
Uczestniczę w kilku organizacjach charytatywnych i wolontariackich, ale no nie mogę sie pochwalić czymś wyjątkowym.
Może ktoś miał już wcześniej styczność z tego rodzaju wnioskami i mógłby się podzielić doświadczeniem?
Czy może z doświadczenia wiecie jak wygląda proces i co wpływa na decyzję?
Wiem, że nie ma ustalonych zasad i wniosek jest rozpatrywany indywidualnie, ale no często słyszę pogłosy, że są jakieś niepisane zasady/warunki, jakie osoba musi spełnić, żeby otrzymać szansę na pozytywną decyzję.
Dziękuję!
Mam pytanie raczej nietypowe dla tego forum, ale szczerze mówiąc nie wiem gdzie jeszcze można o tym spytać.
Trochę powiem o sobie.
Jestem studentką, przyjechałam do Polski na studia, ale bardzo przywiązałam się do kraju.
Choć jestem tu tylko kilka lat ,bardzo mocno się zintegrowałam w polskie społeczeństwo. Uważam język polski za swój ojczysty, i że Polska jest moim domem i ojczyzną, choć nie mam podtwierdzonego polskiego pochodzenia(i nie mogę go w żaden sposób podtwierdzić).
Nikt nie ma pojęcia, że jestem tu nie od urodzenia ,dopóki nie zauważą, że mam paszport o innym kolorze.. (Zdarzały się sytuacje, kiedy nawet prosili, żebym to "udowodniła", bo myśleli, że ja z nich drwię.. )
Długo myślałam o złożeniu wniosku o obywatelstwo przez prezydenta, bo bardzo silnie chcę być tu w stu procentach "swoją".
Ale no bardzo wątpię, że jednej mojej chęci wystarczy.
Zawsze mi się wydawało,że jest to opcja tylko dla osób z wybitnymi osiągnięciami i zasługami w działalności na rzecz Rzeczypospolitej..
A takie osoby jak ja, raczej do tej szczęśliwej listy nie należą.
Uczestniczę w kilku organizacjach charytatywnych i wolontariackich, ale no nie mogę sie pochwalić czymś wyjątkowym.
Może ktoś miał już wcześniej styczność z tego rodzaju wnioskami i mógłby się podzielić doświadczeniem?
Czy może z doświadczenia wiecie jak wygląda proces i co wpływa na decyzję?
Wiem, że nie ma ustalonych zasad i wniosek jest rozpatrywany indywidualnie, ale no często słyszę pogłosy, że są jakieś niepisane zasady/warunki, jakie osoba musi spełnić, żeby otrzymać szansę na pozytywną decyzję.
Dziękuję!