Nadpłata wynagrodzenia

  • Autor wątku Autor wątku plc10
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

plc10

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
1
Witam
Pracowałem w anglii 1,5 miesiąca , po powrocie do polski wybrałem wszystkie pieniądze z mojego osobistego angielskiego konta , było ich trochę więcej więc pomyślałem że to zwrot podatki lub jakaś nieduża premia.
Pieniądze wydałem więc na utrzymanie rodziny, po ok 40 dniach od mojego powrotu zadzwonił do mnie były angielski pracodawca z żądaniem zwrotu nadpłaconych pieniędzy , o czym nie miałem przez ten czas pojęcia. Okazała się że po moim powrocie oni nadal wpłacali pieniądze na moje osobiste konto.
Teraz dzwonią do mnie do pracy informując że jestem dłużnikiem , straszą sądem prokuraturą i windykacją
Co zrobić w takiej sytuacji?
 
Ja bym oddał. Jeżeli nie mam w tej chwili, próbowałbym ustalić jakiś termin zwrotu dogodny dla dwóch stron.
 
Inna sprawa, że ciekawe jak by do tego podszedł sąd? Pieniądze zostały wydane na potrzeby rodziny (wyżywienie), nie nastąpiło więc bezpodstawne wzbogacenie. (art. 409 kc).
Straszenie prokuratorem źle świadczy o tym pracodawcy, powinien przeprosić i prosić o zwrot, a nie straszyć. To była przecież jego wina.
Jak jeszcze raz zadzwoni i będzie straszył, proszę mu powiedzieć, że to Pan zgłosi to do organów ścigania.
[lex:1fonnj1u]Art. 409 kodeksu cywilnego:
Obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa, jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbogacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.[/lex:1fonnj1u]
 
Pracował w Angli, pieniądze wypłacał anglik, to chyba przepisy angielskie?
 
Temat przeniosłem do działu "Wielka Brytania". :)
 
Musisz oddac pieniadze. Jezeli otrzymales pieniadze na konto , ktorych sie nie spodziewales nie powinienes ich ruszac do czasu wyjasnienia skad sie wziely.
To jest traktowane jako kradziez. Aby otrzymac zwrot nadplaconego podatku nalezy najpierw zlozyc odpowiednie dok. do IR i otrzymac od nich list w jakiej wysokosci bedzie zwrot - jezeli tego nie zrobiles nie mogles spodziewac sie zwrotu. Byly pracodawca ma prawo wniesc sprawe do sadu a wowczas bedziesz musial zaplacic koszty sadowe jaki odsetki
 
Witam,

Z zona mieszkamy w Londynie, ja juz od ponad roku a ona prawie rok. Oboje rozliczalismy sie juz raz z podatku w Anglii.

Niecale 2 tygodnie temu moja zona zlozyla wniosek o separacje. Ja do tej pory nic nie otrzymalem. Twierdzi, ze w Anglii nie potrzeba zadnej rozprawy do tego.

Kaze mi sie wyprowadzic z mieszkania, ktore wynajmujemy, albo ona to zrobi z dziecmi.

Nie ma zadnych podstaw co do rozwodu itp. poniewaz nigdy jej nie uderzylem, nie pije - jestem abstynetem, opiekuje sie dziecmi i ja utrzymywalem (ona prowadzila dom), zdrady tez nigdy nie bylo.

Czy jest cos co mozna zrobic, zeby zapobiec separacji?

Dla dobra dzieci chce wyprowadzic sie ja (po co im wiecej stresu?). Poprosilem ja zeby podpisala mi zwykly swistek, ze wyprowadzam sie za jej namowa, zeby nie miala argumentu, ze ucieklem od niej, ale ona mowi, ze nie podpisze, co robic?

Najchetniej nie chcialbym ani rozwodu ani separacji, ale ona nalega. Nie ma nigogo innego pomiedzy nami a ona twierdzi po prostu, ze nie chce juz dluzej byc ze mna.

Wszystko byloby latwiejsze, gdyby sprawa dziala sie w anglii, ale tutaj nie mam gdzie szukac pomocy, wiec z gory dziekuje za kazda pomoc....
 
Powrót
Góra