W
w potrzebie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
wcześniej pracowała 7 lat w biurze. Ma 6 dzieci co również wpłynęło na jej zdrowie. Jako zarejestrowana osoba z tak długim stażem oczywiscie nie odmawiała żadnym ofertą, raz że było ich mało, dwa wyniki lekarskie i choroby nie pozwalały jej podjąć pracy która była jej proponowana. Jakkolwiek nigdy nie rezygnowała i zawsze rozmawiala z pracodawcami.
Z góry serdecznie dziękuję.
Moja mama ma problem dotyczący Urzędu Pracy, konkretnie chodzi o dość nieprzyjemny fakt WYREJESTROWANIA.
Mama rejestruje sie w UP od 30 sierpnia 1995 roku,wcześniej pracowała 7 lat w biurze. Ma 6 dzieci co również wpłynęło na jej zdrowie. Jako zarejestrowana osoba z tak długim stażem oczywiscie nie odmawiała żadnym ofertą, raz że było ich mało, dwa wyniki lekarskie i choroby nie pozwalały jej podjąć pracy która była jej proponowana. Jakkolwiek nigdy nie rezygnowała i zawsze rozmawiala z pracodawcami.
W ostatnich dniach mama udała się do UP w wyznaczonym terminie 06 lipca 2009r. z prośbą o 10dniowy urlop (10 dni roboczych od 06 lipca to 20 lipiec 2009), na karcie którą ma osoba rejestrująca się, widnieje pieczątka, z datą następnej rejestracji oraz podpis pracownika UP, wyznaczoną na dnia 20-07-2009. Mama w tym dniu udała się na umowioną rejestrację, pracownicy stwierdzili, że została ona WYREJESTROWANA ponieważ miała zgłosić się wcześniej. Mama rozmawiala z kierowniczką UP ktora jak twierdzi nie może nic zrobić a co więcej uważa, że nie ma żadnych nieprawidłowości.
Mama 17stego lutego 2010 roku będzie miała 60 lat i nieukrywam, że rejestrowanie się w UP pomaga nam finansowo. Dzieci, już teraz studenci dostają stypendium socjalne. Uważam, że została potraktowana nieetycznie a przede wszystim śmiem podejżewać nadużycia ze strony UP. Bardzo proszę o pomoc prawną i o radę, zamierzam napisać odwołanie dotyczące tej sprawy. Z góry serdecznie dziękuję.
Ostatnia edycja: