T
Taptak
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam wszystkich użytkowników! Mam problem odnośnie otrzymania nagany od nauczyciela.
Wczoraj (czwartek) na lekcji wf-u Moja klasa miała wf na boisku z klasą IV podstawową, jako iż gimnazjaliści są w "trudnym okresie dojrzewania" to mają swoje głupie zachowania no i ja takie miałem, otóż gdy klasa IV przechodziła obok nas zobaczyłem rudowłosą dziewczynę i może wam się to wydać śmieszne ale dla zabawy zacząłem śpiewać cytuję "Ty jesteś ruda" dlatego, że mój kolega śpiewał to na okrągło. Gdy pani wf-istka to usłyszała przywołała mnie do siebie i kazała robić 100 przysiadów i zaczęła mówić mi, że co ja sobie wyobrażam ta osoba może mieć kompleks[co z tego, że te dziewczyny się śmiały później] (rozumiem swój błąd to było pod wpływem hmm... impulsu, chyba tak to mogę nazwać) krzyczała strasznie jakbym kogoś pobił czy nie wiadomo co. Później powiedziała, że jestem nietolerancyjny bezczelny i powinienem się zastanowić nad tym co mówię. Dlatego chciałbym się was zapytać czy postawiona nagana jest słuszna bo chyba mamy wolność słowa i mogę wypowiedzieć się na czyiś temat bez obrażania go? Jeśli to ma być na tej zasadzie to nie byłoby wolno mówić o kimś jaki kolor bluzy ma bo zaraz zostaniemy nagrodzeni naganą.
Moim zdaniem jest to żałosne zachowanie ze strony nauczyciela jak i z mojej.
Proszę o sensowną odpowiedź.
P.S co innego gdybym spożywał alkohol palił papierosy zażywał narkotyki albo odnosiłbym się wulgarnie do nauczyciela.
Wczoraj (czwartek) na lekcji wf-u Moja klasa miała wf na boisku z klasą IV podstawową, jako iż gimnazjaliści są w "trudnym okresie dojrzewania" to mają swoje głupie zachowania no i ja takie miałem, otóż gdy klasa IV przechodziła obok nas zobaczyłem rudowłosą dziewczynę i może wam się to wydać śmieszne ale dla zabawy zacząłem śpiewać cytuję "Ty jesteś ruda" dlatego, że mój kolega śpiewał to na okrągło. Gdy pani wf-istka to usłyszała przywołała mnie do siebie i kazała robić 100 przysiadów i zaczęła mówić mi, że co ja sobie wyobrażam ta osoba może mieć kompleks[co z tego, że te dziewczyny się śmiały później] (rozumiem swój błąd to było pod wpływem hmm... impulsu, chyba tak to mogę nazwać) krzyczała strasznie jakbym kogoś pobił czy nie wiadomo co. Później powiedziała, że jestem nietolerancyjny bezczelny i powinienem się zastanowić nad tym co mówię. Dlatego chciałbym się was zapytać czy postawiona nagana jest słuszna bo chyba mamy wolność słowa i mogę wypowiedzieć się na czyiś temat bez obrażania go? Jeśli to ma być na tej zasadzie to nie byłoby wolno mówić o kimś jaki kolor bluzy ma bo zaraz zostaniemy nagrodzeni naganą.
Moim zdaniem jest to żałosne zachowanie ze strony nauczyciela jak i z mojej.
Proszę o sensowną odpowiedź.
P.S co innego gdybym spożywał alkohol palił papierosy zażywał narkotyki albo odnosiłbym się wulgarnie do nauczyciela.