Nagana

  • Autor wątku Autor wątku Lewanna
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Lewanna

Lewanna

Umowy najmu - Korzeniewska
Moderator globalny
Dołączył
02.2006
Odpowiedzi
15 517
Mężczyzna-magazynier. Pracownik bazy magazynowania nowych opon.
Towaru,czyli tych opon, są setki tysięcy róznych producentów, różnych bieżników, różnych prędkości. Zawalone po sufit wilekie magazyny i większośc placu na terenie firmy.
Magazynier-pracownik ze stażem 18-letnim w tej firmie pomylił się ostatnio i wydał 3 inne opony niż powinien. Dodam, że oznaczenia opon często różnią się tylko jednym znaczkiem lub jedną literą. Zwykła ludzka pomyłka, za którą pracownik z mety dostał naganę pisemną.
Mam pytanie w związku z tym- czy można w ten sposób reagowac??
Ten człowiek nie może się doprosic o zaległy urlop za zeszły rok, zarobki są prawie takie jak najniższa średnia krajowa, a wymagania szefostwo ma ogromne.
Czy jest sens by odwoływał się od tej nagany, skoro pomyłkowo wydane opony były jego winą???
Przez tyle lat pracy magazynier chyba ma prawo się pomylic mając na stanie ileśset tysięcy opon....
Poradźcie co można zrobic.
 
nie wiemy jakie były skutki (finansowe i i inne) dla firmy wynikłe z jego pomyłki...

ps. a gdyby kasjer z banku (z 18 letnim stazem ) zamiast wydać klientce 1 000 PLN ,wydalby np. 100 000 PLN to co wtedy? on też przecież tylko się pomylił...
 
[cytat="13a"]Jest sens odwołać się [/cytat]

Natomiast nie ma sensu podawać pytającemu adres strony z treścią kodeksu pracy. :D
 
ok. :ooo: Nieraz tak jest ,że się pyta, a nie zaglada się do źródła informacji, z którego dużo można samemu wywnioskować ( ewentualnie dopiero wówczas zadać pytanie jesli nadal czegoś się nie wie...)
 
[cytat:1lcvrpxr]
nie wiemy jakie były skutki (finansowe i i inne) dla firmy wynikłe z jego pomyłki...
[/cytat:1lcvrpxr]

Skutków finansowych nie było żadnych. Jeden z klientów zwrócił źle wydaną oponę i wymienił na właściwą, natomiast drugi klient zostawił sobie źle wydane opony i dodatkowo dokupił te, których mu nie wydano. Tak więc w drugim przypadku firma zarobiła dodatkowo na dwóch oponach.
Żadnych strat firma nie poniesie, gdyż klienci zwykle przyjeżdżają i wymieniają źle wydane opony.Tak było od zawsze i do tej pory nikt z tego tytułu nie robił problemów. Zmienił się kierownik i próbuje chyba złapac starych pracowników na jakimkolwiek błędzie aby miec pretekst do zwolnienia ich z pracy.Już zwerbował do firmy swoich dwóch kolegów i może chce obstawic również etaty w magazynach swoimi znajomymi.
Generalnie jest totalny bałagan i notoryczne łamanie przepisów BHP PPoż. Nie wspomnę już o zaległych urlopach za zeszły rok.
 
[cytat="Lewanna"] klienci zwykle przyjeżdżają i wymieniają źle wydane opony.Tak było od zawsze i do tej pory nikt z tego tytułu nie robił problemów. [/cytat]

Okazuje się, że takie "pomyłki" są na porządku dziennym, tylko do tej pory nikt na to nie zwracał uwagi, a klient i tak nie miał racji.
W takim przypadku nagana jest zasadna i odwoływanie się nawet do sądu pracy nic nie da.
 
Dziekuję. To samo powiedziałam osobie zainteresowanej ale chciał się upewnic.
 
Powrót
Góra