J
JacekB
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2005
- Odpowiedzi
- 2
Witam !
Sprawa wyglada nastepujaco:
Pracodawca (mala firma liczaca 20 osob) nagminnie lamie nasze prawa regulowane Kodeksem Pracy oraz wewnetrznym regulaminem pracy w zakladzie tzn. wyplaty nie sa wyplacane zgodnie z ustalonym terminem, nie sa liczone wszystkie godziny nadliczbowe, nieuregulowana jest na pismie sprawa dyzurow pod telefonem w weekendy (mamy 8-mio godzinny tryb pracy trzy zmianowy czyli 40 godzin tygodniowo) na wlasny koszt musimy wtedy dojezdrzac do pracy nawet kilka razy w cigu weekendu to tylko niektore niezgodnosci. Indywidualne rozmowy z przedstawicielem prezesa firmy niczego nie wnosza i z reguly koncze sie stwierdzeniem ze jesli sie nie podoba to na nasze miejsce jest wielu innych chetnych.
Moje pytanie jest nastepujacej tresci :
W zwiazku z tym iz jest to bardzo mala firma zwiazek zawodowy chyba nie wchodzi w gre wiec w jaki sposob lub jakie cialo prawne bylo by wlasciwe do rozmow z prezesem firmy badz zarzadem. Sytuacja jest bardzo nieciekawa gdyz ciagnie sie juz od kilku lat i wiele osob z tego powodu odeszlo z pracy a przeciez nie na tym to polega. Chcieli bysmy zaczac walczyc o nasze prawa ale niestety nie bardzo wiemy jak sie do tego zabrac.
Z gory dziekuje w imieniu swoim i kolegow z pracy .
Pozdrawiam
jacekb
Sprawa wyglada nastepujaco:
Pracodawca (mala firma liczaca 20 osob) nagminnie lamie nasze prawa regulowane Kodeksem Pracy oraz wewnetrznym regulaminem pracy w zakladzie tzn. wyplaty nie sa wyplacane zgodnie z ustalonym terminem, nie sa liczone wszystkie godziny nadliczbowe, nieuregulowana jest na pismie sprawa dyzurow pod telefonem w weekendy (mamy 8-mio godzinny tryb pracy trzy zmianowy czyli 40 godzin tygodniowo) na wlasny koszt musimy wtedy dojezdrzac do pracy nawet kilka razy w cigu weekendu to tylko niektore niezgodnosci. Indywidualne rozmowy z przedstawicielem prezesa firmy niczego nie wnosza i z reguly koncze sie stwierdzeniem ze jesli sie nie podoba to na nasze miejsce jest wielu innych chetnych.
Moje pytanie jest nastepujacej tresci :
W zwiazku z tym iz jest to bardzo mala firma zwiazek zawodowy chyba nie wchodzi w gre wiec w jaki sposob lub jakie cialo prawne bylo by wlasciwe do rozmow z prezesem firmy badz zarzadem. Sytuacja jest bardzo nieciekawa gdyz ciagnie sie juz od kilku lat i wiele osob z tego powodu odeszlo z pracy a przeciez nie na tym to polega. Chcieli bysmy zaczac walczyc o nasze prawa ale niestety nie bardzo wiemy jak sie do tego zabrac.
Z gory dziekuje w imieniu swoim i kolegow z pracy .
Pozdrawiam
jacekb