Najechanie na wysiadającego pasażera

  • Autor wątku Autor wątku musia21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

musia21

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
2
Dzień dobry
Znajoma podwoziła swoją i moją córkę do miasta. Podczas wysiadania mojej córki kobieta ruszyła samochodem. Córka wypadła z auta, nogi wleciały pod pojazd, który po nich przejechał. Nie wezwano policji. Czy takie zdarzenie obejmuje ubezpieczenie OC kierowcy?
 
Wypadła, czy nieumiejętnie wysiadła i się wydupła? To są różne sprawy.
 
Moim zdaniem OC nie zadziała na "własnego" pasażera
 
Bun napisał:
Moim zdaniem OC nie zadziała na "własnego" pasażera

Zadziała.

Art. 35 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych nie przewiduje żadnych wyłączeń podmiotowych. Warto także zwrócić uwagę na Uchwałę Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 lutego 2008 r., III CZP 115/07, zgodnie z którą ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność gwarancyjną wynikającą z umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody na osobie wyrządzone przez kierującego pojazdem, w tym także pasażerowi - nawet będącemu wraz z kierowcą współposiadaczem tego pojazdu.

Inną kwestią jest to, że w tej sprawie inaczej kształtuje się kwestia odpowiedzialności. Z tego co pisze autorka był to przewóz z grzeczności, więc istnieje odpowiedzialność na zasadzie winy.
 
Powrót
Góra