Najem okazjonalny

  • Autor wątku Autor wątku Iza123#
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

Iza123#

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2017
Odpowiedzi
5
Moi mili,
Jestem wynajmującym.
Zawarłam umowę najmu mieszkania.

Umowa została zawarta na okres 1/2 roku.

Najemca wpłacił kaucję,
przedstawił listę życzeń i pragnień
i ... nie odebrał kluczy.

Jego pragnienia zrealizowałam.

Poinformował mnie, że odstępuje od umowy.
Podpisana przeze mnie umowa nie przewiduje możliwości odstąpienia od niej przez Najemcę, a jedynie zawiera ustalenia dotyczące rozwiązania umowy.

Umowa może być rozwiązana z zachowaniem 1 miesięcznego terminu wypowiedzenia przez każdą ze stron w formie pisemnej. W tym przypadku koniec umowy przypada na koniec miesiąca kalendarzowego w którym zostało dostarczone wypowiedzenie.

Umowa może zostać wypowiedziana przez wynajmującego ze skutkiem natychmiastowym z zachowaniem formy pisemnej w przypadku zwłoki w zapłacie czynszu lub opłat za używanie lokalu o co najwyżej 3 dni.

Kaucja najemcy pokrywa 1,5 czynszu.
Najemca nie wypowiedział umowy pogroził tylko, że sprawa znajdzie się w sądzie.

Czy mam prawo potrącić z kaucji czynsze?
Czy mogę po 1,5 miesiąca wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym?
Jak w takim przypadku liczy się termin wypowiedzenia. Czy jeśli napiszę, że wypowiadam umowę z dniem 15/01/2017 to umowa przestaje strony obowiązywać z dniem 16/01/2017?

Bardzo proszę o zajęcie się tą sprawą ze wskazaniem na podstawę prawną.
Cóż edukuje mnie życie i Ja też muszę Się.

Iza123#
 
Dziękuję za odpowiedź. Przejrzałam poradnik i rozumiem, że muszę czekać 3 pełne miesiące na wpłatę czynszu, aby wypowiedzieć umowę. W mojej umowie jest zapis, że umowa może zostać rozwiązana ze skutkiem natychmiastowym jeśli jest niewpłacony czynsz. Zatem zapis z mojej umowy jest nieważny?

Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrawiam
Iza123#
 
W mojej umowie jest zapis, że umowa może zostać rozwiązana ze skutkiem natychmiastowym jeśli jest niewpłacony czynsz. Zatem zapis z mojej umowy jest nieważny?
Tak, bo sprzeczny z Ustawą o ochronie praw lokatorów. Swoją drogą polecam ją przeczytać - jest krótka i napisana przystępnym, jak na akt prawny, językiem.
 
Dziękuję. No to jestem w kropce. Oni nie chcą rozwiązać umowy, ale wprowadzić się ani płacić też nie chcą.

Jeszcze raz dziękuję i życzę Miłego Wieczoru.
 
Poczekaj na zaległość 3 miesiące, wezwij pod rygorem wypowiedzenia umowy i daj 1 miesiąc na zapłatę, w razie braku zapłaty wypowiedz umowę najmu i pozwij o zapłatę zaległości. Ewentualnie uznaj, że korzystają z lokalu w sposób sprzeczny z umową pogarszając jego stan (nie mieszkają, nie dbają, powstaje szkoda) - wtedy można szybciej.
 
Dziękuję. Rozumiem, że wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowymi ma być podjęte w oparciu o

Art. 667. § 1. Bez zgody wynajmującego najemca nie może czynić w rzeczy najętej zmian sprzecznych z umową lub z przeznaczeniem rzeczy.

Chciałabym to zrobić, bowiem zależy mi na zakończeniu zabawy z tymi ludźmi, jak mi się wydaje nieco nie zrównoważonymi.

Czy to jest dobry argument, że lokal jest nieużytkowany, a tym samym jego przeznaczenie zostało zmienione bez porozumienia z wynajmującym. W związku z powyższym rozwiązuje umowę ze skutkiem natychmiastowym.

Nie mam zamiaru włóczyć się po sądach dla zabawy. Mnie to nie kręci.
Za ewentualne odpowiedzi i podpowiedzi dziękuję.
 
Powrót
Góra