nakaz zapłaty - bezpodstawny, prośba o pomoc

  • Autor wątku Autor wątku elzuniaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elzuniaw

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
11
Szanowni Państwo,
uprzejmie proszę o pomoc
mąż otrzymał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym wraz z pozwem o zapłatę, problem w tym, że sprawa najprawdopodobniej dotyczy długu, który powstał w 1999 roku, dodatkowo my jesteśmy niemal pewni, że dług (mąż podżyrował znajomemu pożyczkę i musiał ją spłacać) spłaciliśmy w całości na co nie mamy dowodów ponieważ było to tak dawno, że nie mamy żadnych kwitów, zastanawialiśmy się jednak czy może chodzi o jakiś inny dług, ale nic o takowym nie wiemy, sygnatura akt wierzyciela pierwotnego ma końcówkę 99, a wierzyciel to pko i to by się zgadzało z tą pożyczką

chcemy wnieść sprzeciw jednakże nie wiem jak go umotywować, przedawnieniem? brakiem podstaw bo spłaciliśmy dług? - ale nie mamy dowodów więc chyba to nie ma sensu, co możemy zawrzeć w sprzeciwie?

będę Państwu ogromnie wdzięczna za pomoc,
jednocześnie proszę o wyrozumiałość, wiem, że wiele osób pyta o te kwestie, nie mogłam jednak znaleźć sytuacji gdy osoba w ogóle nie była pewna o jaką sprawę dokładnie chodzi, ponadto jak napisałam wydaje nam się, że dług był spłacony
 
jeszcze jedno pytanie, czy w tej sprawie można podnieść zarzut przedawnienia? czy on liczy się od momentu powstania długi czyli 1999 czy ostatniego monitu, który możliwe, że pojawił się maksymalnie do 2001 roku (wydaje nam się, że spłaciliśmy wówczas resztę, ale sami Państwo widzicie ile lat minęło, nie pamiętamy)
 
może jeszcze jedno napiszę, firma windykacyjna kupiła dług od pierwotnego wierzyciela w 2012 roku, wysłali nam pismo, ale myśleliśmy, ze to jakieś naciągactwo (list zwykły) więc schowaliśmy do szuflady, dziś przyszło pismo z sądu
 
gdyby trzeba było podać jakieś dodatkowe dane proszę o info, bardzo zależy mi na czasie by napisać to pismo i jak najszybciej wysłać
 
Proszę przeczytać wątki przyklejone w dziale windykacja.
 
dziękuję za odpowiedź, przeczytałam przyklejone wątki, czyli regulamin oraz krótką informację i przedawnieniu zadłużenia, niestety nie jestem biegła w tematach prawniczych, percepcja laika niestety odbiera treści inny sposób niż osoby zaawansowanej w temacie, nie znalazłam odpowiedzi na moje wątpliwości, w przeciwnym razie już pisałabym sprzeciw :(
 
proszę o pomoc, napisałam sprzeciw w odpowiedzi na nakaz zapłaty, w tym momencie z sądu otrzymałam pozew od firmy windykacyjnej na formularzu urzędowym, z kolei mnie sąd wzywa do przedłożenia odpowiedzi na urzędowym formularzu obowiązującym w postępowaniu uproszczonym, mam przedstawić twierdzenia, zarzuty i dowody, nie rozumiem tego, czy mam znowu złożyć sprzeciw tylko na formularzu urzędowym czy jest to całkiem inne pismo? Będę wdzięczna za jakąś wskazówkę
 
dane powoda, wartość przedmiotu sporu, , żądania powoda, uzasadnienie, dołączona kopia zawarcia kredytu w 1999 roku i harmonogram spłaty (ostatnia rata miała być wpłacona w 2001), najgorsze jest, że ja nie wiem nawet co odpisać bo raty były ściągane od razu z pensji, możliwe, że brak wpłaty 80zł (dług urósł do 230zł...) był spowodowany jakimś błędem, ale to było 100 lat temu, nie wiem jakie dowody podnieść bo ich nie mam, nie jestem w stanie nic udowodnić prócz daty kredytu, proszę o jakąkolwiek pomoc
 
Ech Proszę przeczytać "jakie pismo i do kogo" w dziale windykacyjnym.
Dług przedawniony i taki zarzut należy podnieść, nie musi pani nic dokumentować.
 
dziękuję, czytałam, nie do końca jednak rozumiem, zgłosiłam już sprzeciw do e-sądu, jak rozumiem teraz jestem na etapie punktu:
5. Do sądu właściwości ogólnej dla dłużnika :
- uzupełnienie sprzeciwu z powołaniem zarzutów ( w formie jaką sobie życzy sąd w wezwaniu )
No i właśnie tutaj mam problem, sąd prosi o odpowiedź na pozew na urzędowym formularzu obowiązującym w postępowaniu uproszczonym, czy chodzi o taki formularz? http://www.bip.ms.gov.pl/Data/Files/_public/bip/sprawy_cywilne/form3_op.pdf
czy po prostu mam znowu napisać sprzeciw tylko, że na formularzu urzędowym (wcześniej pisałam samodzielnie)
Dzięki za cierpliwosć
 
no tak, dziękuję, ale intuicja mówi mi, że skoro otrzymałam pozew to może powinnam odpisać na formularzu odpowiedzi na pozew? czy mylę się i powinnam napisać na formularzu sprzeciwu (tylko sprzeciw jest od nakazu zapłaty, który wcześniej dostałam i na który pisałam już sprzeciw, a ja mam w ręce pozew), nie wiem sama, boje się, że napiszę na złym formularzu i sąd tego - nie wiem - nie uwzględni
 
Masz napisać sprzeciw na formularzu (nie odpowiedź na pozew). Sprzeciw. W sprzeciwie podnieś zarzut przedawnienia. Wystarczy.
 
Powrót
Góra