nakaz zapłaty po 10 latach???

  • Autor wątku Autor wątku portos30
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

portos30

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
6
witam
mam problem. otrzymalem od komornika wezwanie do zaplaty, z tytulu wykonawczego. w trakcie rozmowy otrzymalem informacje, iż dotyczy to wyroku jaki zapadł w 06.2007 roku, zas dlug powstał w roku 2006 na rzecz firmy telekomunikacyjnej. o nakaz zaplaty wystapiła firma windykacyjna.
pomiedzy rokiem 1996 a 2007 zmieniłem adres zamieszkania, nie zostalem poinformawany o dlugu jak rownież nie otrzymalem wezwania na rozpawe, wiec nie mialem szansy na zlozenie wniosku o przedawnienie. co w takim razie moge teraz zrobic? prosze o porady w tej sprawie.
z gory dziekuje
 
czy oznacza to, że nie otrzymałeś nakazu zapłaty z 06.2007 r. ??
 
Proszę zacząć od sądu - sprawdzić dokumentację akt sprawy. Zapewne zasadne będzie złożenie wniosku o wznowienie postępowania i podniesienie zarzutu przedawnienia.
 
czyli musze udac sie do miasta gdzie wystawiono nakaz?
wyglada to tak, wyrok jest z bydgoszczy, komornik w słupsku zas ja mieszkam w gdansku.
komornik radzil mi wystąpić z pozwem przeciwroszczeniowym, tylko nie wiem co i jak to ma byc. mam czas od srody na odwolanie sie.
pomocy
 
[cytat="damastes"]czy oznacza to, że nie otrzymałeś nakazu zapłaty z 06.2007 r. ??[/cytat]

tak,dokladnie, nie otrzymalem. wyslali to na adres pod ktorym mieszkalem do roku 1999.sprawdzialem kiedy sie wymeldowałem. pod tym adresem przez 2 lata mieszkala moja mama jeszcze i nic nie przychodzilo.
stwierdzilem, że tak mozna kazdego zalatwić. teraz nie mam ani dokumentacji swojej firmy, ani dowodów wplat.
komornik powiedzial ze mam napisac jakis pozew przeciwegzekucyjny i walczyc.
tylko jak???
 
Niestety dzieje się tak, gdyż Sądy czasem zdają się zapominać o przepisach regulujących doręczanie nakazów zapłaty.
Moim zdaniem pozostaje powództwo przeciwegzekucyjne. Jeśli od doręczenia zawiadomienia o wszczęciu egzekucji nie minęło 7 dni, rozważyłbym też możliwość złożenia zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalność, gdyż pomimo tego, co doradza dalece bardziej doświadczony ode mnie praktyk hellgate, ogarniają mnie wątpliwości, czy mamy do czynienia z prawomocnym nakazem zapłaty. Z tego też powodu może być problem z wznowieniem postępowania.
 
[cytat="Gix13"]
Moim zdaniem pozostaje powództwo przeciwegzekucyjne. [/cytat]

Tylko na jakiej podstawie?
 
Art. 840 § 1 pkt 1): zakwestionowałbym fakt nadania klauzuli wykonalności nieprawomocnemu orzeczeniu.
 
dziekuje za rady.
rozumiem, że w ciagu terminu odwolawczego od "wszczecia egzekucji"
mam:
1. wnieść zażalenia na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalność
2. probować pozwem przeciwegzekucyjnym

teraz kolejne pytanie, czy te czynnosci wstrzymaja postepowanie komornicze, czy moge wplacic jakas kwote komornikowi by uniknac egzekucji z rachunku czy wynagrodzenia-wiem ze jesli wplace 30% kwoty to nie bedzie wszczynał w/w kroków.
tylko mam obawy czy to czasem nie wplynie jako uznanie długu?
 
Należałoby dodatkowo złożyć wniosek o zabezpieczenie roszczenia poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego (art. 755 § 1 pkt 3) uzasadniając, iż dalsze prowadzenie egzekucji doprowadzi do wyegzekwowania nienależnego świadczenia.
 
dziekuje.
ide dzis do prawnika, bo to w sumie mnie przerasta.
zobacze z jakim skutkiem.
wrzuce info.
 
Proszę pójść do prawnika, bo Gix13 wywiedzie Pana na manowce nie pojmując istoty powództwa przeciwegzekucyjnego.
Powództwo takie jest dopuszczalne, jeżeli przeczy się zdarzeniom, na którym oparto klauzulę wykonalności. Dotyczy to jednak innych tytułów wykonawczych aniżeli wyroki sądowe. Wyroki prawomocne bowiem korzystają z powagi rzeczy osądzonej i ppe można wytoczyć np. jeżeli dłużnik chce wyegzekwować należność, którą mu dobrowolnie po wydaniu wyroku uiściliśmy.
 
Nie pojmując istoty tego powództwa byłem jednak świadkiem pomyślnego zakończenia podobnej sprawy, ale cóż - spierał się nie będę, a radę udania się do profesjonalisty jak zawsze popieram.
Pragnę tylko wyrazić ponownie wątpliwość w prawomocność tego orzeczenia, jednak myślę, że sprawę można uznać za zamkniętą, więc tematu nie ma sensu rozwijać.
 
wiec, zgodnie z obietnica informuje co uczynił prawnik.
po zapoznaniu się z dokumentami, napisał pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego oraz o zabezpieczeniu przez wstrzymanie egzekucji komorniczej.
pozew wysłany teraz liczę na szybka i pozytywna reakcje z sądu rejonowego.
pozdrawiam
 
Powrót
Góra