Nakaz zapłaty w post. upom. poprzez komornika

  • Autor wątku Autor wątku natalianadia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

natalianadia

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
5
W roku około 2005 wzięłam kredyt na raty., którego nie spłaciłam. Bank oddał(sprzedał) zadłużenie do Prokura Niestend Sekuryt. Fund. Inw. we Wrocł. Mieszkałam wtedy w mieście G, pod innym adresem niż teraz. Prawdopodobnie przychodziły jakieś zawiadomienia, których nie odebrałam, gdyz tam już nie mieszkałam.
W roku 2014 patrząc po sygnaturze Prokura z Wrocławia wniosła pozew przeciwko mnie.
Wczoraj przyszedł list od komornika z załącznikami (4szt-skany).
Jest tam tez nakaz zapłaty od Referendarza z dnia 25 lutego 2015r.
Teraz moje pytanie:
1.czy mój dług sie przedawnił - nie mam żadnych umów z bankiem fizycznie. (okres 3 lata?)
2. czy mam złozyć skarge na orzeczenie Referendarza o uchylenie postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności w związku z podaniem przez wierzyciela nieaktualnego adresu w pozwie i braku mozliwosci obrony/odwołania sie i załączyc do tego zaswiadczenie o zameldowaniu na pobyt w miejscu w którym teraz mieszkam.
3. czy złozyc wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie sprzeciwu od wydanego nakazu zapłaty
4. czy do komornika tez mam cos pisac zadzwonić .
Prosze co mam robic gdyz czas ucieka.
Dodatkowo jeszcze komornik wysłał pismo do skarbówki, ale i tak mi nic nie wezma bo nie mam dochodu, a z mężem mamy rozdzielnośc majątkową- poprawcie mnie jeśli się mylę. Chyba ze od męża będą próbowali cos wziąść.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Nic ne kombinuj. Jeżeli masz dowód na zamieszkiwanie pod innym adresem na który poszedł nakaz. Sprawa jest o tyle skomplikowana że musisz to sama sprawdzić w sądzie. Masz sygnaturę, to zadzwoń, przedstaw się i Ci powiedzą na jaki adres poszedł nakaz zapłaty i czy go ktoś odebrał. Jeżeli poszedł na inny adres to sprawa jest do obronienia poprzez złożenie sprzeciwu. Żadnego wniosku o przywrócenie terminu, bo ten nie zaczął w ogóle biec. Trochę to gorzej niż przy EPU, bo pewnie zaraz będą wołać o braki formalne w postaci uzupełnienia sprzeciwu, ale na to rady nie ma. Komornika poinformuj o tym czego żąda, bo z nim na razie nic nie zrobisz. Poszukaj może w okolicy ktoś Ci to zrobi.
 
Ostatnia edycja:
digiton napisał:
Nic ne kombinuj. Jeżeli poszedł na inny adres to sprawa jest do obronienia poprzez złożenie sprzeciwu. Żadnego wniosku o przywrócenie terminu, bo ten nie zaczął w ogóle biec.
.

Mam złożyc tylko wniosek na wniesienie sprzeciwu od wydanego nakazu zapłaty , na piśmie czy sa na to specjalne druki sądowe.
Tylko , wyczytałam, że sprzeciw składa sie na orzeczenie sądowe, a na referendarza wnosi sie o uchylenie postanowienia od nadaniu klauzuli wykonalności w postępowaniu upominawczym uproszczonym. Czy tak?
Mój nakaz sądowy wydał referendarz.
O jakie braki formalne będą wołac?
 
Mylisz dwie różne sprawy. Samo skuteczne złożenie sprzeciwu wystarczy aby nakaz utracił moc. Wówczas z klauzulą dzieje się tak samo. Sprzeciw można złożyć zarówno na nakaz zapłaty jak i wyrok zaoczny (w uproszczeniu). A jak złożysz zażalenie na nadanie klauzuli to raz że to potrwa, a dwa do niczego nie doprowadzi. Najpierw sprawdź gdzie poszedł nakaz. Będą wołać o braki formalne bo w swoim sprzeciwie nie możesz zawrzeć nic więcej niż to że go wnosisz. Bo nie dostałaś formalnie nakazu zapłaty i nie wiesz co w nim jest. I nie ma znaczenia kto wydał nakaz zapłaty.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra