Nakaz zapłaty z sądu komu jest wydawany oryginał.

  • Autor wątku Autor wątku Waldi_Sow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Waldi_Sow

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
1
Witam Państwa,
mój zleceniodawca nie wywiązał się z płatności za usługę mimo moich wezwań do zapłaty. Postanowiłem wystąpić o nakaz zapłaty całej sumy wraz z odsetkami.
Niestety faktura pochodzi z roku 2009 i chyba wynika z tego, że jest przedawniona. Ale mimo wszystko chciałbym wykorzystać wszelkie możliwości odzyskania pieniędzy.
Czy jeśli złoże do e-sądu pozew i sąd wyda nakaz zapłaty to kto ma obowiązek dostarczyć go dłużnikowi ja czy sąd sam wyśle mu oryginał postanowienia. Chodzi mi o możliwość wniesienia przez niego sprzeciwu i podniesienia zarzutu przedawnienia faktury. Dłużnik nie odbiera korespondencji ode mnie i jakbym ja mu wysłał postanowienie sądu i nakaz zapłaty nie odebrałby go i byłby nieświadomy nakazu i terminu w jakim może wnieść sprzeciw jeśli jednak sąd ma obowiązek dostarczyć nakaz we własnym zakresie to odbierze korespondencje i będzie miał czas na wniesienie sprzeciwu.
Czy sąd dostarcza dłużnikowi nakaz czy wydaje go tylko mnie czyli powodowi i to już ja nim dysponuję?
 
Pytanie z kategorii mamo, czy garnek jest gorący?!

Chyba oczywiste, że to sąd doręcza swoje decyzje, bo od nich przysługują środki odwoławcze. Jak to sobie inaczej wyobrażasz?
 
Waldi_Sow napisał:
Nakaz zapłaty z sądu komu jest wydawany oryginał.
Gwoli ścisłości należy zaznaczyć, iż oryginał nakazu zapłaty nie jest wydawany żadnej ze stron - bowiem doręczane są odpisy orzeczeń. Oryginał orzeczenia pozostaje cały czas w aktach sprawy.

Podam ciekawostkę. ;)
Pamiętam czasy gdy nakazy zapłaty były pisane pismem ręcznym i czasami zdarzało się, że treść oryginału nakazu różniła się od treści odpisu, a który to już był pisany na maszynie ( w sądzie nie było wtedy komputerów )

Sprostowanie takiego orzeczenia w trybie art. 350 kpc - nie było możliwe.
Gdy wierzyciel nie wiedział co z tym zrobić - czasami powodowało to opóźnienia i różne kłopoty - gdy sprawa trafiła już do egzekucji. :-D
 
I przez kalkę. Kopie nieczytelne z niedobitymi czcionkami. Oj działo się...a to dopiero jakieś 20-30 lat
 
Dopiero ? Dla mnie to jest aż...
Ale ten czas leci korf :(

W sądach wiele się zmieniło ale pewne rzeczy i tak zostały takie same jak były kiedyś.
 
Powrót
Góra