Nakaz zapłaty z sądu,

  • Autor wątku Autor wątku rowenta
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

rowenta

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
5
We wrześniu 2002 roku zapisałem się na studia na jednej z prywatnych uczelni. Zapłaciłem tylko wpisowe, czesne już nie płaciłem oraz nie odebrałem legitymacji i indeksu (o ile to ma znaczenie). Pod koniec roku 2002 dostałem z uczelni pismo o skreśleniu mnie z listy studentów.
Rok temu z pomocą listów zwykłych odezwało się do mnie KGPN z różnymi wezwaniami do zapłaty i pismami przedsądowymi. Zgodnie z "zaleceniem" z tego forum w żaden sposób nie reagowałem na nie.
Nie dalej jak w zeszły poniedziałek dostałem pozew oraz nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z sądu. Do zapłacenia jest kilkaset złotych, z którymi to nie mam zamiaru się rozstawać. Z tego tematu dowiedziałem się że taka sprawa się przedawnia po 2 lub 3 latach (w zależności o paragrafu).

Będę się kontaktował przez e-sąd, proszę o pomoc jak to ma się odbyć, z grubsza wiem, ale nie chcę czegoś przegapić, pominąć - nie jestem prawnikiem.
 
tutaj 2 lata przedawnienia
Przepis prawny:
Art. 751. Z upływem lat dwóch przedawniają się:
2) roszczenia z tytułu utrzymania, pielęgnowania, wychowania lub nauki, jeżeli przysługują osobom trudniącym się zawodowo takimi czynnościami albo osobom utrzymującym zakłady na ten cel przeznaczone.

jesli wczesniej nie doszlo do przerwania biegu przedawnienia to nalezy napisac sprzeciw od nakazu zaplaty i podniesc w nim zarzut przedawnienia
 
Powrót
Góra