H
hilmi
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 34
W roku 2002-2004 uczesczalem do jednej z Wroclawskich szkol wyzszych. W 2003 roku przestalem chodzic na zajecia nie informujac o tym uczelni w czerwcu 2004 roku zostalem z niej wykreslony wyslano mi pismo z informacja liustem poleconym.. jest rok 2007 i zupelnie zapomnialem o tej szkole, a papierow z tej szkoly niedoberalem do dzisiaj... W lipcu tego roku otrzymalem pismo z firmyKGPN Doradztwo Finansowo - Prawne Marcin Kalisz Sp. J z Warszawy. Pismo przyszlo listem zwyklym na adres pod ktorym nie jestem zameldowany od 1,5 roku. Wezwano mnie tam do splacenia nazleznosci 450 zl wraz z odsetkami 630. List zignorowalem do tej pory otrzymnalem juz 3 tego typu listy jeden z molisowsscia rozlozenia naleznosci na raty. W tej chwili czyli wrzesien otrzymalem pismo przedprocesowe, w ktorym jestem straszony sadami, umieszczeniem w rejestrze dlugow itd.. caly czas dostaje listy zwykle nie dostalem jeszcze poleconego. Najbardziej zdenerwowal mnie fakt tego ze do tej pory czyli od 2004 roku kiedy ze szkoly mnie wykreslono nie dostalem zadnego upomniania i wezwania do zaplaty nawet nie wiem za co naleznosc powstala... Mam pytanie czy mam sie tego bac czy poprostu zignorowac to?? Po jakim czasie taka naleznosc sie przedawnia od kiedy zaczyna sie bieg przedawniania ze szkoly wykreslono mnie w czerwcu 2004 a 1 pismo dostalem w lipcu 2007. Bardzo prosze o pomoc w tej sprawie.