M
maradona93
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 32
W czerwcu bieżącego roku zakończyłam studia na uczelni niepublicznej. Przez cały okres studiów posiadałam IOS, jednego przedmiotu nie zaliczyłam. Pani z dziekanatu miała od wysłać wiadomość do wykładowcy w celu ustalenia formy zaliczenia. Do września brak odzewu ze strony dziekanatu. Po przejechaniu się do uczelni okazało się, że nic z dziekanatu nie dociera i pisać bezpośrednio do Pani odpowiedzialnej za mój kierunek. Było wykonanych wiele telefonów, odpowiedź brzmiała, że skontaktuje się ze mną. Sprawa skontaktowania się z wykładowcą odnośnie formy zaliczenia ciągła się do listopada (prywatnie uzyskałam maila i się skontaktowałam samodzielnie w wykładowcą). Legitymacja w tym czasie również nie została przedłużona. Po złożeniu pracy dyplomowej (niezaliczony przedmiot blokował możliwość złożenia pracy) dziekanat naliczył kwotę do zapłaty za te 3 miesiące, w czasie których praca nie została złożona, dodatkowo naliczane są odsetki.
Czy takie postępowanie uczelni można podpiąć to pod utrudnianie zakończenia edukacji i tym samym nie płacić naliczanej kwoty?
Czy takie postępowanie uczelni można podpiąć to pod utrudnianie zakończenia edukacji i tym samym nie płacić naliczanej kwoty?