Nalot policjii za publikowanie pornografii dziecięcej

  • Autor wątku Autor wątku Arek P.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arek P.

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
1
Witam,
W środę miałem nalot policji z powodu rzekomego publikowania pornografii dziecięcej, czego oczywiście nigdy nie robiłem. Zabrali dyski o pojemności 2,5 TB i laptopa. Informacje mieli niby z TP S.A. tylko że ja mam Livebox czyli z WiFi więc do mojego internetu może się podłączyć praktycznie każdy kto trochę poczyta o włamaniach WiFi w internecie. I teraz mam kilka pytań.

1. Czy mi coś grozi za źle zabezpieczony Internet, bo jakby nie było ktoś publikował tą pornografię z mojego modemu ?
2. Jak długo mogą trzymać dyski i jak długo za zwyczaj trzymają ?
3. Posiadałem ważne dane bez których nie mogę pracować, czy mogę się gdzieś udać żeby mi przegrali dane ?
4. Większość oprogramowania w tym cały Microsoft były legalne, ale miałem kilka programów pirackich, dużo filmów trochę muzyki i trochę instalek gier, czy jeśli sprawa dotyczyła pornografii to czy mogą się do tego przyczepić i jeśli tak co mi za to grozi ?
5. Gdy już nic nie znajdą i oddadzą dyski mogę ubiegać się o jakieś odszkodowanie, bo jakby nie było zabrali cały sprzęt komputerowy i nie mogę pracować ?

Pozdrawiam,
Arkadiusz
 
1. Nie.
2. Oj, dlugo: az skoncza, o ile nic u Ciebie nie znajda (bo wtedy konfiskata).
3. Mozesz probowac w prokuraturze.
4. Moga.
 
Witam

jak zakończyła się Twoja sprawa, jesli mozna wiedzieć?

dk
 
Powrót
Góra